Kalifornijczycy w marcu będą na nowo zmagać się z powodziami – przestrzegają naukowcy i meteorolodzy. Kolejne ulewy i burze sprowadzi tzw. Ekspres Ananasowy – rzeka atmosferyczna, czyli prąd powietrza zdolny przenieść nad wysokości 1,6 km nad Ziemią na raz tyle wody, ile w ciągu tygodnia przepływa przez ujście Missisipi.

Mokra, deszczowa aura nękająca amerykański stan Kalifornia jest wynikiem oddziaływania tzw.”Expresu Ananasowego”, czyli rzeki atmosferycznej sprowadzającej do Ameryki zimowe opady deszczu i śniegu.Naukowcy NASA stworzyli wizualizację zjawisk odpowiedzialnych za tegoroczne ulewy i śnieżyce posługując się danymi zebranymi z sony Aqua. Zamontowany na niej instrument pod nazwą Atmospheric Infrared Sounder (AIRS) pokazuje zgromadzone w atmosferze masy wody przemieszczające się nad Ameryką Północną, których ilość w 2014 roku była znacznie większa od standardowej ilości 10 mm.

Wilgotna nadwyżka

Tegoroczny „Ekspres” pojawił się tam już 10 lutego sprowadzając największe w tym sezonie opady śniegu. Odpowiada także za ulewy w Kalifornii, które od 26 lutego doprowadziły do licznych osuwisk i lawin błotnych, zmuszając wielu mieszkańców stanu do opuszczenia domów.

Na prezentowanym modelu przez naukowców NASA wykazano, że tegoroczny „Ekspres” sprowadził opady rzędu 60 mm wody.

Kolejne powodzie w marcu

Kolejne uderzenie Ananasowego Ekspresu zapowiadane przez meteorologów i naukowców NASA sprowadzi największe i najintensywniejsze ulewy, jakie miały miejsce w ciągu ostatnich kilku lat w południowej Kalifornii.

Od 3 marca spodziewane są opady rzędu 20 centymetrów na metr kwadratowy deszczu w poszczególnych regionach Los Angeles. Na terenach uprzednio nękanych przez pożary przewiduje się wystąpienie powodzi i lawin błotnych.

Wilgotne rzeki atmosferyczne

Animacja wykazuje, że tegoroczny „Ekspres” napędza strumień południowego powietrza polarnego. Gdy w „Ekspresie Ananasowym” spada ciśnienie, na tereny poniżej spada deszcz lub śnieg. To właśnie on jest czynnikiem wywołującym intensywne opady śniegu w górach Sierra Nevada oraz ulewne deszcze wzdłuż wybrzeża Kalifornii.

Wpływ na przemieszczanie się ogromnych ilości wilgoci ma lokalnie występujący prąd strumieniowy umożliwiając przenoszenie się wilgoci znad Hawajów nad zachodnie wybrzeże USA. „Rzeki” są zjawiskiem, które przenosi ogromne ilości wilgoci – nierzadko wody jest tyle, ile przepływa w ciągu tygodnia u ujścia rzeki Missisipi. Wąskie strumienie wiatru poruszają się z prędkością niekiedy bliską huraganowej, na wysokości 1,6 km.

Źródło: NASA, tm

Polecane: