Jeden z prototypów amerykańskiej broni przyszłości ponownie przedwcześnie zakończył lot testowy. Amerykanom udało się jednak pobić swój wcześniejszy rekord. HTV-2 leciał z prędkością około 21 tys. km/h przez ponad 30 minut. Później kontakt z pojazdem został utracony. Podczas pierwszego eksperymentu było to jedynie 9 minut.

Start HTV-2 do lotu testowego na szczycie rakiety Minotaur IV odbył się o godzinie 7:45 czasu miejscowego z bazy Vandenberg w Kalifornii. Rozpoczęcie eksperymentu zostało odwleczone o około 24 godziny, ponieważ w regionie celu, czyli atolu Kwajalein po drugiej stronie Pacyfiku, panowała zła pogoda.

Bardzo duża prędkość

Jak podaje DARPA (amerykańska agencja zajmująca się rozwojem futurystycznych technologii dla wojska) start rakiety odbył się bez problemów. Minotaur wyniósł swój ładunek tuż za atmosferę, gdzie HTV-2 odłączył się od nośnika i rozpoczął swobodny lot z wielką szybkością.

Po krótkim locie w kosmosie, pocisk-szybowiec zanurkował w atmosferę i rozpoczął najważniejszą część eksperymentu. HTV-2 z prędkością około 21 tysięcy kilometrów na godzinę pędził nad Pacyfikiem w kierunku atolu Kwajalein rozgrzewając się do około dwóch tysięcy stopni Celsjusza.

Przez 36 minut DARPA bez problemu śledziła HTV-2 i odbierała od niego strumień danych. Po tym czasie nagle nastąpiło przerwanie transmisji. W podobny sposób zakończył się poprzedni lot eksperymentalny HTV-2, ale wtedy trwał tylko dziewięć minut. Najprawdopodobniej zgodnie z zaprogramowaną procedurą na wypadek utraty łączności oba pociski-szybowce weszły w ostre nurkowanie i roztrzaskały się w oceanie.

Kontrolowana katastrofa

Pomimo, że pojazd nie doleciał do atolu Kwajalein, eksperyment na pewno nie był całkowitym fiaskiem. Głównym jego celem było bowiem zebranie jak największych ilości danych dotyczących warunków panujących podczas lotu z prędkością ponad Mach 20. Amerykanie cieszyli się z zdobycia dziewięciu minut informacji podczas poprzedniego lotu. Ponad 30 minut (kilka minut lotu na szczycie rakiety nie dostarczyło żadnych nowych danych) zapewne również zadowoli naukowców.

Zbierane podczas eksperymentów informacje mają wielkie znacznie dla amerykańskiego programu budowy nowej broni XXI wieku. Wojsko USA już od ponad dekady prowadzi testy różnych eksperymentalnych pojazdów, których zadaniem jest lot z prędkością hipersoniczną (ponad Mach 5). W przyszłości te urządzenia mają być podstawą do opracowania systemu broni, zdolnej do uderzenia w dowolny cel na kuli ziemskiej w mniej niż 60 minut.

Źródło: tvn24.pl

Polecane: