To już trzecia burza piaskowa, która w tym miesiącu nawiedziła południowe okolice Phoenix w stanie Arizona. Policja była zmuszona zamknąć wiele dróg.

Potężna burza piaskowa przeszła we wtorek przez południowe przedmieścia Phoenix (stan Arizona). Widzialność została ograniczona do zaledwie kilku metrów. Policja z Phoenix musiała zamknąć niektóre z głównych dróg.

Gdy chmura pyłu, kurzu i piachu przesunęła się poza tereny miejskie, okazało się, że zniszczona została część sieci elektrycznej, pozostawiając bez prądu 30 tysięcy gospodarstw.

Burza zniknęła po godzinie.

Mogło być gorzej

Zjawisko było jednak słabsze, niż prognozowali meteorolodzy. Ten sam system pogodowy przyniósł w poniedziałek nad regionem potężne burze z piorunami, niosące ze sobą ulewy, grad i silny, porywisty wiatr.

To już trzecia burza piaskowa w tym miesiącu.

Wielu internautów podzieliło się nagraniami i zdjęciami burzy piaskowej. „Niewiarygodny spektakl ekstremalnej natury”, „nie widziałem tego cały zeszły rok, więc w sumie było fajnie” – pisali o swoich wrażeniach.


 

 

Źródło: ENEX, TVN24