W Kalifornii uruchomiono największą na świecie elektrownię słoneczną o nazwie Ivanpah.

Elektrownia została uruchomiona w czwartek. Znajduje się na pustyni Mojave w stanie Kalifornia. Głównym elementem konstrukcji Ivanpah są trzy 140-metrowe wieże i ponad 300 tys. luster skupiających promienie słoneczne.

Zaspokoi potrzeby 140 tys. gospodarstw

Elektrownia może wygenerować 392 megawatów mocy, co wystarczy, by zaopatrzyć w energię elektryczną 140 tysięcy gospodarstw.

Przedstawiciele kampanii energetycznej NGR podają, że Ivanpah jest największym tego typu projektem na świecie.

Kontrowersje wokół elektrowni

Budowa elektrowni już od czasu planowania wywołuje sporo kontrowersji. Zwolennicy zachwycają się ogromną ilością czystej energii, która zostaje wyprodukowana. Natomiast według przeciwników Ivanpah jest zagrożeniem dla setek ptaków, które nad nim przelatują. Sceptycy nie potrafią także pogodzić się z faktem, że podczas budowy przesiedlono żółwie.

Dumni z projektu

Właściciele elektrowni, m.in. Google i NRG Energy), cały czas jednak podkreślają, że zaletą elektrowni z pewnością jest to, że korzysta z zasobów odnawialnych.

– Google inwestuje w nowoczesne źródła energii odnawialnej, które dostarczają więcej czystej energii. Ivanpah jest doskonałym przykładem tego typu projektu i jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy jego częścią – powiedział Rick Needham z Google.

Wybudowanie kompleksu kosztowało ponad dwa miliardy dolarów.

Źródło: www.theverge.com, ENEX, tvnmeteo-z dużą korektą, http://www.mercurynews.com/business/ci_25134528/huge-ivanpah-solar-power-plant-opens-industry-booms

Polecane: