Do wycieku, na szczęście niegroźnego, doszło w elektrowni atomowej, w amerykańskim stanie New Jersey. Zawiódł system chłodzący reaktor.

Usterka zmusiła władze elektrowni do wyłączenia jednego z dwóch reaktorów.

Powodem był nieszczelny zawór, przez który wydobywało się około 15 litrów cieczy chłodzącej na minutę.

Problem udało się rozwiązać dopiero po wyłączeniu reaktora.

Teraz system czeka naprawa. Władze elektrowni zapewniają, że wyciek nie stanowi zagrożenia dla środowiska.

Temat dotyczący zagrożeń nuklearnych znajduje się na Forum.LosyZiemi.pl
Źródło: CBS, tvn24

Polecane: