Najpierw zatrzęsła się ziemia, a chwilę później się zapadła, pociągając za sobą zaparkowane auta.

Przed marketem w Lancaster w amerykańskim stanie Pensylwania utworzyło się duże zapadlisko.

Uszkodzonych zostało kilka samochodów. Jedna osoba musiała być ratowana z auta. Niektóre szczeliny miały głębokość do sześciu metrów.

Szczęśliwie nikomu nic poważnego się nie stało. Nie ustalono jeszcze, co spowodowało powstanie zapadliska.