Potężny cyklon Pam uderzył z impetem w rajską wyspę Vanuatu. Organizacje humanitarne informują o „niewiarygodnych zniszczeniach”. Mówi się o kilkudziesięciu zabitych. Do Vanuatu płyną kondolencje z całego świata.

Vanuatu po przejściu cyklonu

Cyklon Pam w momencie zderzenia z lądem (w piątek, 13 marca wieczorem) miał najwyższą, piątą kategorię. Porywy wiatru dochodziły do 250 km/h, a w samym cyklonie nawet do 340 km/ h. Wiatr zrywał metalowe dachy i powalał potężne drzewa, raportowali mieszkańcy wyspy na portalach społecznościowych. Świadkowie opisują, że fale na morzu miały od 5 do 8 metrów wysokości.

Stolica pod wodą

Żywioł przeszedł nad główną wyspą Vanuatu zamieszkaną przez ok. 65 tys. ludzi. Przetoczył się też przez wiele innych wysp i wysepek Nowych Hebrydów na południu kraju, gdzie mieszka ok. 33 tys. osób. W ostatniej chwili zmienił kierunek i uderzył w stolicę, Port Vila, z siłą większą, niż prognozowano.

– Wyglądało to tak, jakby świat się kończył. To tak, jakby bomba eksplodowała w centrum miasta. Nie ma prądu, nie ma wody – powiedziała przez telefon komórkowy rzeczniczka UNICEF-u w Port Vila Alice Clements.

Vanuatu po przejściu cyklonu 2

Potwierdzone zgony

Co najmniej osiem osób zginęło, a 20 zostało rannych po przejściu cyklonu Pam, poinformował Tom Skirrow, dyrektor organizacji pomocowej Save The Children z Vanuatu. Takie wiadomości dotarły do niego z krajowego biura ds. zarządzania sytuacjami kryzysowymi w oparciu o doniesienia ze szpitali i od miejscowych ekip ratunkowych. Żywioł mógł jednak spowodować – jak się szacuje – kilkadziesiąt ofiar w ludziach. Biuro Narodów Zjednoczonych do spraw Koordynacji Pomocy Humanitarnej (UNOCHA) donosi, że prawdopodobnie nie żyją 44 osoby z północno-wschodniej prowincji Vanuatu – Penama.

Vanuatu po przejściu cyklonu 3

„Niewiarygodne zniszczenia”

Australijskie służby meteorologiczne podały, że dotknięta przez żywioł została większa część tego ubogiego kraju, liczącego w sumie ok. 260 tys. mieszkańców, rozrzuconych po kilkudziesięciu wysepkach ze słabo rozwiniętą infrastrukturą.

Oficjalnych danych o zniszczeniach jeszcze nie ma. Australijski Czerwony Krzyż poinformował w sobotę rano, że zniszczenia w stolicy kraju są „niewiarygodne”. Dodał za pośrednictwem Twittera, że „potrzeby humanitarne będą ogromne. Wielu ludzi straciło swoje domy. Schronienia, żywność i woda to pilne priorytety” w Port Vila.

 

Vanuatu - państwo w Oceanii (SIO//NOA/US Navy/NGA/GEBCO/Landstad)

Vanuatu – państwo w Oceanii (SIO//NOA/US Navy/NGA/GEBCO/Landstad)

Vanuatu odcięte od świata

ONZ szykuje się do wysłania na miejsce ekip reagowania kryzysowego. Jednak przy wciąż dużym wietrze i zamkniętym lotnisku nie wiadomo, czy ratownicy będą mogli na Vanuatu wylądować.

– Obawiamy się najgorszego. Vanuatu jest bardzo narażone na niebezpieczeństwo, ponieważ leży pośrodku oceanu – powiedział Sune Gudnitz z Regionalnego Biura ds. Koordynacji Spraw Humanitarnych ONZ.

Z kolei Chloe Morrison, rzeczniczka World Vision, chrześcijańskiej organizacji zajmującej się pomocą humanitarną i rozwojową powiedziała, że cyklon był przerażający, a do wielu z 83 wysp wchodzących w skład Vanuatu będzie trudno dotrzeć.

Trudno zebrać dokładne informacje, bo łączność z większością regionu została odcięta. Nie ma dostaw prądu.

 

Kondolencje ze świata

Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-Moon przekazał w sobotę rano kondolencje prezydentowi Vanuatu, Baldwinowi Londaleyowi.  – Przekazałem moje osobiste i w imieniu Narodów Zjednoczonych najgłębsze kondolencje. Zapewniłem o naszym silnym zaangażowaniu i solidarności z mieszkańcami Vanuatu – mówił Ban na sobotniej konferencji ONZ w Japonii, poświęconej klęskom żywiołowym.

Cyklon Pam jest najdotkliwszym, jaki uderzył w wyspę od 1987 r. Jego siłę porównuje się do cyklonu Haiyan, który uderzył w Filipiny w 2013 r., zabijając 6 tys. osób.

 

Dalsza droga cyklonu

Cyklon Pam osłabł już do czwartej kategorii. Przyniósł opady w wysokości 22 l/mkw. deszczu, a prędkość wiatru dochodziła miejscami do 305 km/h, poinformowało Centrum Ostrzegania przed Cyklonami w Pearl Harbor.

Cyklon Pam przesuwa się na południowy wschód, wzdłuż zachodniego krańca południowych wysp Vanuatu. Po tym, jak dotrze na chłodniejsze wody, dalej będzie słabnąć. Synoptycy przewidują, że w niedzielę i poniedziałek będzie przemieszczał się po wschodniej części Nowej Zelandii. Może przynieść silne opady deszczu na Wyspie Północnej.

Cyklon Pam nad Vanuatu

 

Źródło: Reuters TV, cnn.com, aljazeera.com, meteo.gov.vu, tvnmeteo

Polecane: