Pod miejskim autobusem jadącym przez meksykańskie miasto Veracruz zarwała się ulica i pojazd wpadł do ogromnego, głębokiego na kilka metrów dołu.

Ziemia zaczęła się coraz bardziej osuwać i niebezpiecznie zbliżać do pobliskich zabudowań. Konieczna była ewakuacja mieszkańców. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Autobus udało się wyciągnąć dopiero kolejnego dnia.

 

Źródło: rmf24, PAP

Polecane: