Chicago zmaga się z największą od 40 lat snieżycą, miasto powoli zaczyna być odcięte od świata. Śnieg nieprzerwanie pada od kilkunastu godzin. Sytuacja może poprawić się dopiero w piątek.

Jedyną pocieszającą informacją jest to, że znacznie zmalała siła wiatru. Ulice już teraz przykryła półmetrowa warstwa śniegu.

Pozamykanych jest wiele dróg. Na jednej z autostrad utknęło wiele samochodów. Służby ratownicze miały bardzo duże kłopoty w dotarciu do nich. Niektórzy w swoich autach czekali nawet 12 godzin.

Całkowicie sparaliżowany jest ruch lotniczy. Odwołano około półtora tysiąca połączeń. Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT, który miał wczoraj późnym wieczorem czasu lokalnego odlecieć do Warszawy, mimo, że w środku znajdowali już pasażerowie, nie dostał zgody na start. Według ostatnich informacji do kraju powróci z minimum 24 godzinnym opóźnieniem.

 

Tu znalazłem kilka kamer podłączonych do sieci (WebCam), widać przez nie na żywo, co się tam dzieje:

http://www.earthcam.com/usa/illinois/chicago/wrigleyfield/?cam=wrigleyville

http://buscam.uchicago.edu/view/index.shtml

http://quadcam.uchicago.edu/view/index.shtml

http://bookcam.uchicago.edu/view/index.shtml

http://ctscam.uchicago.edu/view/

http://www.luc.edu/webcams/halas_field.shtml

http://www.luc.edu/webcams/wtc.shtml

http://www.luc.edu/webcams/damen_hall.shtml

http://www.mycampage.com/annunciata

http://webcam.vemix.net/webcam/

 

Polecane: