Do końca 2020 roku Unia Europejska zwiększy nakłady na badania naukowe nad rozwojem sztucznej inteligencji o 20 miliardów euro. Co czwarty robot stworzony na świecie został wyprodukowany w europejskich fabrykach.

Pieniądze mają pochodzić zarówno z budżetu Unii Europejskiej jak i prywatnych inwestorów. Firmy, które zamierzają wprowadzić rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, mogą ubiegać się o dofinansowanie z Europejskiego Funduszu na rzecz Inwestycji Strategicznych. Instytucja na ten cel do 2020 roku przeznaczy pół miliarda euro. Komisja Europejska pracuje też nad dokumentem, który pozwoli firmom w łatwiejszy sposób pozyskiwać duże ilości danych z instytucji publicznych, a także z instytucji naukowych i służby zdrowia. Oczywiście, informacje nie będą zawierały danych osobowych poszczególnych obywateli krajów wspólnoty.

Unia Europejska chce też zachęcać państwa członkowskie do modyfikowania programów nauczania w szkołach. Chodzi o przygotowanie kolejnych pokoleń do trudnych warunków jakie je czekają na rynku pracy. Aby znaleźć pracę w zautomatyzowanym społeczeństwie, w którym dużą rolę odgrywa sztuczna inteligencja, potrzebne będą nowe umiejętności. W tym specjalistyczna wiedza na temat SI. Komisja Europejska zapowiedziała, że w latach 2021-2027 Europejski Fundusz Społeczny przeznaczy część swojego budżetu na szkolenia, które mają zwiększyć umiejętności cyfrowe i kreatywność.

Do końca roku powstanie też kodeks etyczny dotyczący rozwoju sztucznej inteligencji. Do jego opracowania powołano Europejski Sojusz na Rzecz SI. Dokument będzie opierał się na Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej, a także na wynikach pracy Europejskiej Grupy ds. Etyki w Nauce i Nowych Technologiach. W dokumencie opracowanym przez ekspertów na zlecenie Komisji Europejskiej opisano zagrożenia związane z niewłaściwym użyciem SI.

 

 

 

 

Źródło: chip