– Mówi się, że kury są głupie. A zaobserwowano u nich takie same zachowania, jak u delfinów, dowodząc tym samym, że są mądre – zauważa biolog Justin Gregg. Jego książka „Czy delfiny naprawdę są mądre?” podważa utarty wzorzec.

Od blisko 50 lat delfiny są uważane za jedne z najinteligentniejszych zwierząt, wraz z małpami stawiane odrobinę niżej od człowieka.

 

Pewna grupa naukowców jednak poddaje w wątpliwość tę tezę, twierdząc że „morski mądrala” w rzeczywistości jest jedynie przeciętnym ssakiem o typowej inteligencji.

– Delfiny są tak samo bystre, jak kurczaki – twierdzi Gregg.

Cechy dodane

– Umieściliśmy je na piedestale, dorabiając im całą otoczkę inteligentnych, empatycznych i socjalnie rozwiniętych zwierząt – twierdzi neuroetolog, czyli naukowiec zajmujący się badaniem mechanizmów nerwowych zachowań zwierząt, Paul Manger z Uniwersytetu Witwatersrand w Republice Południowej Afryki.

Według niego teorie, jakoby delfiny miały bardzo rozwinięty mózg, by móc się świadomie komunikować w złożony sposób lub używać narzędzi, jest zupełną bzdurą.

Na potwierdzenie jego słów biolog Justin Gregg przytacza pewną anegdotę. Dotyczy ona pewnego zwierzęcia żyjącego w stadzie o jasno określonej hierarchii, którego tętno wzrasta, gdy widzi cierpienie członka rodziny, a także wspólnie wychowuje potomstwo, do tego szybko się uczy i wykazuje zdolność do myślenia przyczynowo-skutkowego.

Brzmi jak opis stada delfinów, empatycznych, społecznych i inteligentnych morskich ssaków. Tylko że Gregg tak opisał kurę. 

Nierówne zasady

– Nie lekceważę dekad badań nad tymi ssakami – zaznacza Gregg. I dodaje: – Ich zdolności nie są unikalne w świecie zwierząt.

Manger uważa, że wiele badań behawioralnych z udziałem delfinów było źle przeprowadzonych i nie mogą dostarczać twardych dowodów. Chodzi o zachowania, które są u innych zwierząt pomijane, zaś w przypadku delfinów – uważane za dowód ich niezwykłej inteligencji.

Jako przykład podaje badanie, w którym delfiny nauczono symboli i sposobów na przekazanie ich – dzięki czemu ludzie mieli rozumieć ich przekaz. Naukowiec zaznacza, że tego samego można nauczyć zwykłą papugę żako lub lwa morskiego.

Źródło: „Spiegel”, tvnmeteo

Polecane: