Mocarstwa nuklearne kontynuowały w 2012 roku modernizację swych arsenałów – podkreślił Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI) w opublikowanym w poniedziałek dorocznym raporcie.

Brytyjski arsenał jądrowy to głowice termojądrowe na rakietach Trident-II

Według SIPRI na początku 2013 roku osiem państw – USA, Rosja, Wielka Brytania, Francja, Chiny, Indie, Pakistan i Izrael – miało łącznie ok. 4400 sztuk broni nuklearnej w gotowości bojowej, z czego prawie 2 tys. sztuk było utrzymywanych w stanie wysokiej gotowości operacyjnej. „Jeśli policzyć wszystkie głowice nuklearne, kraje te mają w sumie ok. 17265 sztuk broni jądrowej” – wskazano w raporcie; na początku 2012 roku było to 19 tys. Według SIPRI spadek jest przede wszystkim rezultatem realizacji stosownych układów między USA i Rosją.

USA zredukowały liczbę swych głowic jądrowych z 8 tys. do 7,7 tys., a Rosja z 10 tys. do 8,5 tys.

W raporcie odnotowano, że różne realizowane już i planowane programy obejmują modernizację głowic nuklearnych i środków ich przenoszenia.

 

Nie wszystko jasne

SIPRI podkreśla, że trudno jest zdobyć informacje o broni nuklearnej w Izraelu, Indiach i Pakistanie. Liczbę indyjskich głowic nuklearnych instytut szacuje na 90-110, pakistańskich na 100-120, a izraelskich na 100.

Według SIPRI w Chinach, Indiach i Pakistanie arsenał jądrowy powiększył się o ok. 10 głowic w każdym z tych krajów. W przypadku Chin był to wzrost z 240 do 250 głowic.

Ekspert SIPRI Shannon Kile podkreślił, że trudno jest żywić nadzieję, iż mocarstwa nuklearne są rzeczywiście gotowe poniechać swych arsenałów. – Długofalowe programy modernizacyjne prowadzone w tych państwach sugerują, że broń nuklearna jest wciąż wskaźnikiem międzynarodowego statusu i potęgi – dodał Kile.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Polecane: