Strażakom udało się ugasić płomienie, które w niedzielę ogarnęły rafinerię w Puerto de La Cruz na wschodzie Wenezueli. Przyczyną potężnego pożaru było uderzenie pioruna.

Przedstawiciel państwowego giganta naftowego, PDVSA, do którego należy rafineria, potwierdził, że strażakom udało się „w rekordowym czasie” ugasić pożar, który wybuchł w Puerto de La Cruz. Nikt nie został ranny. W ramach akcji prewencyjnej ewakuowano mieszkańców okolicznych miejscowości, których zaniepokoiła ogromna chmura dymu unosząca się nad płonącą rafinerią.

 

To nie pierwszy wypadek w wenezuelskich rafineriach. W 2012 r. w wyniku eksplozji w największej z nich, Amuay, zginęły 42 osoby.

Źródło: BBC Mundo, Univision, tvn24.pl

Polecane: