Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) – agenda Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) działającej pod egidą ONZ – poinformowała, że pięć popularnych pestycydów i herbicydów zawierających glifosat i stosowanych w uprawach przemysłowych jest „prawdopodobnie rakotwórczych„. Od lat podejrzewa się też, że glifosat może powodować wady rozwojowe w płodach ludzkich.

Zdj�cia lotnicze dla rolnictwa

Wyniki badań IARC zostały opublikowane w internetowym czasopiśmie medycznym wyspecjalizowanym w onkologii „Lancet Oncology”.

 

Potężny rynek w USA. 750 różnych produktów

Pestycydy, które IARC uznała za niebezpieczne, są szczególnie często używane w USA. Tamtejsza agencja ochrony środowiska poinformowała, że weźmie pod uwagę rekomendacje IARC, która ma siedzibę we Francji.

IARC ocenia ewentualne ryzyko powodowania raka w czterostopniowej skali: znane czynniki rakotwórcze, prawdopodobne lub możliwe czynniki rakotwórcze, czynniki nieklasyfikowane i czynniki prawdopodobnie nierakotwórcze. Glifosat znalazł się drugiej kategorii.

Ocena IARC dotyczy wykorzystania glifosatu na skalę przemysłową. Stosowanie go w ogrodach przydomowych nie jest ryzykowne.

Według IARC glifosat stosowany jest w ponad 750 popularnych herbicydach.

Międzynarodowy koncern Monsanto, który produkuje zawierający glifosat herbicyd Roundup, zdecydowanie zaprzecza ocenie IARC. Rzecznik Monsanto Phil Miller poinformował w pisemnym komunikacie, że wszystkie produkty firmy zawierające glifosat nie są szkodliwe dla ludzkiego zdrowia.

 

Glifosat zalał Amerykę Południową

Glifosat nie jest jednak niczym nowym dla naukowców zajmujących się badaniem środków używanych w rolnictwie.

W ostatnich latach coraz częściej napływały bowiem informacje dotyczące tragicznego wpływu, jaki ta substancja ma na rozwój ludzkiego płodu.

Produkt Roundup stosuje się na masową skalę w Ameryce Południowej, głównie na olbrzymich terenach przygotowanych pod uprawę zbóż i kawy po wykarczowaniu tropikalnych lasów.

Roundup doprowadza do bardzo szybkiego rozkładu roślin, w równie szybkim stopniu prowadzi też – jak podejrzewają naukowcy – do ogromnych problemów w rozwoju zwierząt.

Już w poprzedniej dekadzie w Ameryce Południowej zauważono, że zwierzęta, które zamieszkiwały środowisko lasów równikowych, które próbowały się dostosować do nowych warunków życia po ich wykarczowaniu i zaczęły się żywić m.in. zasianym w tych regionach zbożem, zaczęły rodzić potomstwo z wadami rozwojowymi. Wkrótce lekarze z krajów takich jak Brazylia, Peru i Boliwia zaczęli zauważać niepokojący wzrost narodzin dzieci z wadami rozwojowymi różnego typu.

Polecane: