Wiatr słoneczny może tworzyć wodę w międzyplanetarnym pyle, potencjalnie dokładając się do „pierwotnej zupy” z której powstało życie na Ziemi.

Na Ziemi, praktycznie wszędzie gdzie jest woda jest i życie. Poprzednie badania sugerowały, że duża ilość tej wody może pochodzić z komet, ale naukowcy zasugerowali inne źródło wody w kosmosie-w ciągłym przepływie naładowanych cząsteczek ze Słońca-wietrze słonecznym.Wiatr składa się głównie z protonów, naładowanych pozytywnie jąder atomów wodoru. Kiedy cząsteczki te uderzają w skały zawierające tlen- na przykład krzemiany- mogą w zasadzie tworzyć cząsteczki wody.

Powstawanie wody poprzez wiatr słoneczny mogłoby pomóc wyjaśnić obecność wody na Księżycu i na asteroidach. Wiatr słoneczny mógł też tworzyć wodę w międzygwiezdnym pyle, który z kolei mógł dostać się na Ziemię i inne skaliste planety .”Międzyplanetarny pył w końcu ląduje na Ziemi i innych ciałach Układu Słonecznego” – powiedziała Hope Ishii, współautorka pracy, badacz materiałów z Uniwersytetu Hawajów.

W dzisiejszych czasach Ziemia otrzymuje około 30 – 40 tys. ton międzyplanetarnego pyłu rocznie. Ta wartość była o wiele wyższa w czasach kiedy Ziemia była młoda, ponieważ było wtedy więcej międzyplanetarnego pyłu krążącego w Układzie Słonecznym. Ciekawostką jest fakt, że międzyplanetarny pył zawiera więcej organicznych cząsteczek zawierających węgiel niż każdy inny mateoro-podobny materiał.

„Taki pył mógł również zapoczątkować ciągły deszcz cząsteczek organicznych i wody, potrzebnych do powstania życia”  – powiedziała Ishii. Jednakże naukowcy od dekad debatowali nad problemem, czy wiatr słoneczny może generować wodę na skrajnych warstwach powierzchni skał w kosmosie.

„Wątpliwości trwały tak długo, ponieważ aż do teraz, przy dostępnej aparaturze nie można było stwierdzić obecności wody, gdyż jest jej bardzo mało i jest zlokalizowana na bardzo małych brzegach powierzchni krzemianów” – powiedziała Ishii.
„Wyzwaniem było także potwierdzenie poprzez badania obecności wody w skałach na powierzchni Księżyca, ponieważ woda powstała tam paruje w kosmos”. Teraz Ishii i jej koledzy mogli rozwiązać ten problem poprzez odkrycie wody na powierzchni międzyplanetarnego pyłu. „Pokazaliśmy, że wiatr słoneczny naprawdę tworzy wodę” – powiedziała Ishii.

Naukowcy analizowali międzyplanetarny pył zebrany w suchej stratosferze na wysokości około 20km. Używając flag osłoniętych sylikonowym olejem, umocowanych na skrzydłach wieży nadajnikowej statku powietrznego NASA, badacze zebrali cząsteczki podczas ich spadania z nieba. „Początkowo szukaliśmy cząsteczek helu z wiatru słonecznego na brzegach minerałów w cząsteczkach międzyplanetarnego pyłu, a natknęliśmy się na wodę” – powiedziała Ishii. Naukowcy odkryli wodę na brzegach cząsteczek międzyplanetarnego pyłu, w których normalnie wody nie ma.

– Po raz pierwszy pokazaliśmy, że woda i cząsteczki organiczne są dostarczane razem. Proces reakcji jonów wodoru z wiatru słonecznego z tlenem w krzemianach jest wszechobecny w Układzie Słonecznym. Możemy oczekiwać , że każda inna gwiazda tworząca wiatr z jonami wodoru będzie działać na krzemiany w pyle i inne ciała w swoim sąsiedztwie. Także woda powstała dzięki wiatrowi słonecznemu w pyle międzyplanetarnym może dotrzeć do innych planet w układach podobnych do naszego – dodała Ishii.

Badacze nie są w stanie określić ile wody trafiło na Ziemię w taki sposób, ponieważ ciężko obliczyć dokładnie jaka powierzchnia międzyplanetarnego pyłu jest wystawiona na działanie wiatru słonecznego i na jak długo.

 

Źródło: www.space.com

Polecane: