Być może zapowiedzi, które niedawno jeszcze miały dotyczyć ostatniego Galaxy Note’a urzeczywistnią się w Galaxy S9.

Wśród ciekawych rozwiązań, które w tym roku ujrzały światło dzienne czytnik linii papilarnych wbudowany w ekran smartfonu jest niewątpliwie jednym z bardziej interesujących. Pokazano go po raz pierwszy w urządzeniu marki Vivo podczas MWC Szanghaj. Tyle, że był to pojedynczy, prototypowy egzemplarz. Masowa produkcja to zupełnie inny poziom zaawansowania projektu. Dlatego tym bardziej cieszy dzisiejsza deklaracja firmy Synaptics o gotowości do produkcji swojego skanera linii papilarnych o nazwie Clear ID FS9500.

Zapowiedź podobno została poprzedzona działaniem i firma wprowadziła już ów moduł do produkcji. Synaptics potwierdza również, że jego klientami, dla których ów sensor powstaje, jest 5 wiodących firm w branży. Nazwy niestety nie padły. Możemy się jednak spodziewać, że może właśnie za sprawą współpracy z Synaptics uda się Samsungowi zrealizować to, co miało być osiągalne w Galaxy Note 8.

Kevin Barber, wiceprezes Synaptics i jednocześnie dyrektor generalny działu mobile firmy stwierdził, że użytkownicy preferują czytniki linii papilarnych z przodu telefonu, a ponieważ branża szybko zmierza do całkowitego pozbycia się ramek ekranu, naturalnym miejscem do umieszczenia skanera jest sam ekran. Czytniki Synaptics Clear ID są szybsze, bardziej dokładne i bardziej bezpieczne niż alternatywne rozwiązania, a ich technologia optyczna wytycza kierunek innowacyjności (…). 

Kiedy zobaczymy telefony uzbrojone w nowe skanery Synaptics? Trudno wyrokować. Proces produkcji urządzeń tak skomplikowanych jak współczesne telefony jest bardzo złożony i może minąć kilka miesięcy zanim w nasze ręce trafi gotowy produkt.

 

 

Źródło: chip