Walter Palmer w lipcu zastrzelił lwa o imieniu Cecil, jedną z największych atrakcji tego afrykańskiego kraju. Posiadane przez niego zezwolenia nie pozwalają na to, by usłyszał zarzuty.

Lew Cecil

Lew Cecil

Jak poinformowała Oppah Muchinguri-Kashiri Minister Środowiska Zimbabwe, mężczyzna nie usłyszy zarzutów, ponieważ  uzyskał wszystkie wymagane uprawnienia do przeprowadzenia polowania. Na tej podstawie postawienie Palmera w stan oskarżenia jest niemożliwe.

Oburzenie światowych mediów wywołał nie tylko sam fakt zabicia symbolu kraju, ale też sposób, w jaki Cecil zginął. Palmer miał zwabić lwa poza terytorium Parku Narodowego Hwange, a następnie strzelił do niego z łuku. Zwierzę wykrwawiało się przez ok. 40 h.

Pod petycją w sprawie ekstradycji kłusownika do Zimbabwe podpisały się setki tysięcy osób z całego kraju.

Gdyby Walter Palmer był obywatelem Zimbabwe, zostałby oskarżony o kłusownictwo. Na podstawie obowiązującego prawa za to przestępstwo grozi od dwóch do pięciu lat więzienia.

Źródło: rmf24

Polecane:

Słońce - Zbliżają się niebezpieczne plamy słoneczne, z których powstał właśnie rozbłysk klasy X1.4
USA - Naukowcy wykorzystują fale dźwiękowe do wywołania lewitacji kropelek roztworów zawierających l...
Rakotwórcze toksyny na odzieży znanych marek wyprodukowanych głównie w Chinach
Mars - Łazik Curiosity dostarczył dowody na obecność rzek
Antarktyda - 250 milionów lat temu była zieloną wyspą, zdominowaną przez lasy liściaste
Bardzo rzadki i brzydki rekin goblin zaplątał się w sieci w Zatoce Meksykańskiej
USA - Hawajski wulkan Kilauea wypuszcza ogromne ilości lawy, która jest już zaledwie 1.6 km od zabud...
Manila, Filipiny - Pożar w fabryce obuwia, zginęły co najmniej 72 osoby, a dziesiątki uznano za zagi...
Birma - Na tajemniczą chorobę powodującą problemy z oddychaniem od czerwca zmarło już co najmniej 30...