12 osób, wśród nich 11 dzieci zmarło w tym sezonie grypowym we Włoszech z powodu powikłań związanych z chorobą – podał w piątek krajowy Instytut Zdrowia.

Wśród zmarłych są też dwie ciężarne kobiety.

Dane te obejmują okres od września zeszłego roku, czyli od początku obecnego sezonu grypowego.

 

Miliony chorych

W trwającym sezonie grypowym, uznanym za jeden z najcięższych w ostatnich kilkunastu latach, stwierdzono 588 ciężkich przypadków, które wymagały kuracji na oddziałach intensywnej terapii – wynika z oficjalnych statystyk.

Według ekspertów, monitorujących przebieg zachorowań, ich liczba zaczyna stopniowo spadać. Szacuje się, że do końca sezonu liczba osób, które zachorowały na grypę, sięgnie 7,5 miliona.

 

W Polsce też groźnie

Grypa atakuje także w naszym kraju. – Przypadków grypy jest z tygodnia na tydzień coraz więcej – informowała w pierwszych dniach lutego Aneta Górska-Kot, pediatra, ordynator oddziału pediatrycznego Szpitala Dziecięcego przy ulicy Niekłańskiej w Warszawie. Przewidywała, że szczyt zachorowań jeszcze przed nami.

– W okresie sprawozdawczym do 31 stycznia zachorowań tylko w jednym tygodniu było ćwierć miliona – podał Michał Posobkiewicz, Główny Inspektor Sanitarny.

Zwiększoną liczbę zachorowań zaobserwowano także w innych krajach, w tym w Czechach i Stanach Zjednoczonych.