Przez rzymską plażę przeszła trąba powietrzna. Tysiące wypoczywających w niedzielę na piaskach Ostii turystów w panice rzuciło się do ucieczki przed żywiołem. Ta sama wichura wzbiła w powietrze zacumowane w porcie Fiumicino nieopodal Rzymu łodzie.

 

Trąba przeszła w niedzielę nad Ostią, nadmorską dzielnicą Rzymu. Żywioł wywołał panikę na plażach. Tysiące wypoczywających ludzi – kiedy tylko zdało sobie sprawę z tego, co się dzieje – porzuciło leżaki i zaczęło szukać schronienia.

Trąba powietrzna nie tylko wystraszyła ludzi, lecz także spowodowała znaczne straty na wybrzeżu. Ich wysokość szacuje się na co najmniej 200 tysięcy euro.

 

W rezultacie trąby powietrznej ucierpiał także podrzymski port Fiumicino, w którym łodzie długości 5-7 metrów dosłownie unosiły się w powietrzu na oczach przerażonych ludzi.

Burzowo nie tylko w Rzymie

Nie tylko w pobliżu Wiecznego Miasta było w niedzielę groźnie.

Bardzo silny wiatr wywołał szkody na plażach nad Adriatykiem w rejonie Pescary. Na Sardynii gwałtowne porywy wiatru zakłóciły żeglugę i dalej rozniosły pożary, które wybuchają tam w wyniku dotkliwej suszy.

To wina Beatrice

Złe warunki meteorologiczne to rezultat frontu atmosferycznego o nazwie Beatrice, który w wielu regionach Włoch – od Piemontu po Marche, Toskanię, stołeczne Lacjum i Abruzję – przyniósł gwałtowne burze i ulewy, bardzo zresztą oczekiwane po kilku tygodniach 40-stopniowych upałów.

 

Źródło: PAP, tm