Do niespotykanego zjawiska pogodowego doszło dziś niedaleko Wenecji. Między pobliskimi wyspami Lidio, św. Helena i św. Erasmus przeszła trąba powietrzna. Uwięziła 15 dzieci, które próbowały schronić się przed nawałnicą.

Za powstanie wiru meteorolodzy obwiniają gwałtowną burzę, która przetoczyła się nad regionem. W wyniku jej przejścia zniszczeniu uległo wiele łódek stacjonujących w portach i nadbrzeżne restauracje. Dodatkowe szkody wyrządziły powalone przez żywioł drzewa.

Dzieci w potrzasku

W momencie przejścia trąby na jednej z wysp trwał kurs żeglarski, w którym udział brało 15 dzieci w wieku 9 i 10 lat. By uniknąć bezpośredniego starcia z żywiołem, uczestnicy kursu schronili się w portowym kontenerze.

Sytuacja była groźna, bo wiatr przesuwał kryjówką. Gdy nawałnica ustała, okazało się, że wyjście zablokowały poobrywane gałęzie. Dzieci musieli uwalniać strażacy. Nikomu nic się nie stało.

Wcześniej zginęło 21 osób

Ostatnia taka sytuacja na tamtym terenie miała miejsce 11 września 1970 r. Zginęło wówczas 21 osób, głównie w wyniku utonięcia. Do zdarzenia doszło na wyspie św. Heleny.

 

Źródło: corrieredelveneto.corriere.it, tm

 

Polecane: