Najnowsze badania wpływu zmian klimatycznych na europejskie morza są zatrważające. Do końca wieku poziom wody w Bałtyku podniesie się o ponad pół metra, a temperatura wody wzrośnie o 2-4 stopnie.

Przygotowany dla Unii Europejskiej raport w ramach projektu “Zmiany Klimatyczne i Badanie Europejskiego Ekosystemu Morskiego (CLAMER)”, jest bardzo niepokojący.

Naukowcy badali jaki jest wpływ zmian klimatycznych, w tym topnienia lodowców, podnoszenia się poziomu mórz i wzrostu temperatury wód i powietrzna, na ekosystemy morskie.

Szef projektu stwierdził, że zmiany są widoczne gołym okiem i postępują znacznie szybciej niż się tego spodziewano.

Z raportu możemy się dowiedzieć, że na przestrzeni ostatnich 25 lat temperatura wody w Morzu Arktycznym systematycznie wzrastała, a pokrywa lodowa ulegała topnieniu.

Połączenie wzrostu poziomu morza i nasilenia się wiatru spowodowało, że erozja europejskich wybrzeży wzrosła aż o 15 procent. W ciągu 25 lat ocieplanie się klimatu wzrosło dziesięciokrotnie wobec średniej z całego dwudziestego wieku.

Europejskie wybrzeża są narażone znacznie bardziej niż te w innych regionach świata. Okazuje się, że w latach 1986-2006 wzrost temperatury powierzchni mórz był od 3 do 6 razy większy w stosunku do średniej światowej.

Jednym z akwenów, które najdotkliwiej odczują wpływ zmian klimatycznych, jest Morze Bałtyckie. Naukowcy prognozują, że do końca wieku temperatura wody wzrośnie od 2 do 4 stopni, a przy tym poziom wody podniesie się o ponad 60 centymetrów.

Być może niektórzy z nas ucieszą się, że polskie morze wreszcie będzie latem ciepłe, ale koszty takiego zjawiska będą bardzo duże. Przede wszystkim zniekształceniu ulegnie linia brzegowa, stracimy znaczny obszar lądu, zmniejszą się plaże, będzie dochodzić do częstszych powodzi sztormowych.

Nie tylko Bałtyk odczuje skutki zmian klimatycznych. W Morzu Północnym woda ociepli się w ciągu 90 lat o 1,7 stopnia, a w Zatoce Biskajskiej od 1,5 do nawet 5 stopni. Jednocześnie poziom wody podniesie się od ponad pół metra, przy czym miejscami na wybrzeżach Wielkiej Brytanii nawet o 1,9 metra.

To stanowi zagrożenie dla mieszkańców całego europejskiego wybrzeża. Jednocześnie raport stwierdza, że ludność wybrzeży Holandii, Francji i Wielkiej Brytanii skutecznie przygotowuje się na taki rozwój sytuacji, co może w przyszłości zminimalizować skutki zmian.

Niepokojący jest również proces zmian zachodzących w świecie morskiej fauny i flory. Wiele gatunków ryb migruje z Pacyfiku do Atlantyku powodując chaos w ekosystemie. W coraz cieplejszych morzach rozwija się więcej bakterii, które z kolei mogą stanowić zagrożenie dla ludzkiego zdrowia.

Takie żyjątka jak algi i sinice będą coraz częstszym zjawiskiem. Naukowcy w ramach projektu zamierzają stale monitorować zmiany zachodzące w morskich ekosystemach Starego Kontynentu, aby jak najlepiej przygotować na nie społeczeństwo.

 

Źródło: twojapogoda.pl

Polecane: