Wrona brodata – gatunek ptaka, który od kilkunastu lat uznawany jest za szczególnie bystry – swoją inteligencją dorównuje… 7-latkom. Do takiego wniosku doszli naukowcy z Nowej Zelandii, którzy poddali osobniki tego gatunku szeregowi prób. O wynikach poinformowali w magazynie „PLoS ONE”.

Biolog Sarah Jelbert z nowozelandzkiego Uniwersytetu Auckland, wraz z zespołem, prowadziła badania z sześcioma wronami brodatymi. Ten endemiczny gatunek ptaka zamieszkuje położone na wschód od Australii terytorium Nowej Kaledonii. Jednak słynie z tego, że błyszczy inteligencją.

 

Jelbert i jej kolegom udało się wykazać, że inteligencja wron brodatych dorównuje tej, którą charakteryzują się 7-latkowie. Jednak o tym za chwilę.

Ponad dekadę temu zachwyciły zaradnością

Pierwsze publikacje o niezwykle sprytnych i zaradnych wronach pojawiały się w naukowych serwisach na początku roku 2002. Wzbogacały je nagrania dostarczane przez badaczy obserwujących ptaki w swoim naturalnym środowisku. Filmy pokazywały, jak wrony strugały dziobem patyczki lub zakrzywiały fragmenty znalezionego drutu, a uzyskanymi w ten sposób narzędziami pomagały sobie przy wydobywaniu larw i owadów, które następnie zjadały.

Naukowcy podkreślali, że umiejętność zaplanowanego wytworzenia określonego narzędzia w konkretnym celu świadczy o rozwiniętej inteligencji. Jest charakterystyczna dla naczelnych – gatunek ludzki rozwinął ją do tego stopnia, że dosłownie „sięgnął gwiazd”, wysyłając człowieka na Księżyc.

Kamyki na logikę

Naukowcy z Nowej Zelandii postanowili dokładnie sprawdzić poziom intelektualny wron. Zainspirowała ich do tego bajka „Wrona i dzban” autorstwa starożytnego greckiego bajkopisarza Ezopa.

Opowiada ona o spragnionym ptaku, który by napić się wody z dzbana, musi podnieść jej poziom. W tym celu posiłkuje się kamykami, które wrzuca do dzbana. Prawa fizyki sprawiają, że tafla sięga wyżej, a ptak może się napoić.

Jelbert postanowiła zmodyfikować pierwotną wersję testu Ezopa. W środowisku gwarantującym niepodważalność wyników sześć osobników schwytanych w Nowej Kaledonii zostało poddanych kilku wariacjom testu, w którym dzban zastąpiły przezroczyste tuby z kawałkiem mięsa w środku.

Spryt przystrojony w piórka

W jednej z prób ptak miał do wyboru dwie tuby – jedną w połowie wypełnioną wodą, drugą do połowy pełną piasku. Ptaki szybko orientowały się, że wrzucanie kamyków do piasku jest zupełnie nieopłacalne. Z kolei kamyki wrzucane do wody były pewną metodą wydobycia smakołyku. Aż 76 proc. podjętych przez ptaki prób polegało na wrzucaniu kamyków do wody.

Jak kilkuletnie dzieci

Co ciekawe – wyniki zbliżone do tych, które osiągały wrony, zyskują 7-latkowie, rozwiązujący te same zadania.

Myślą analitycznie, uczą się na błędach

To, jak sobie radziły ptaki, świadczy o tym, iż dostrzegają one różnice w fizycznych cechach przedmiotów, a potem odpowiednio je wykorzystują oraz pojmują ciąg przyczynowo-skutkowy.

Jelbert podkreśliła również, że drobne pomyłki, jakie zdarzały się w trakcie testów, także są przejawem potwierdzającym inteligencję wron. Ptaki były w stanie wyciągać z nich wnioski i uczyć się na błędach.

Po nitce do kłębka

– Studiując zdolności poznawcze zwierząt, zbliżamy się do zrozumienia tego, co decyduje o tym, że niektóre gatunki posiadają zdolność do nie tylko przyczynowo-skutkowego, ale także analitycznego inteligentnego myślenia – wyjaśniała Jelbert. – Zrozumienie, co decyduje o stopniu rozwinięcia inteligencji wśród zwierząt będzie także odpowiedzią na to, co sprawiło że człowiek jest istotą rozumną i świadomą – zaznaczyła.

Wrona brodata śpiewająco zdająca różne wariacje testu Ezopa

 

Poniżej 3 filmy  z tym ptakiem znalezione na YouTube.

Źródło: Reuters, Sarah Jelbert & PLOS, tm