„Dwutlenek węgla nie jest tak ważnym czynnikiem globalnego ocieplenia, jak się uważa”. Takie opinie wydają klimatolodzy po tym, jak zapoznali się ze wstępną wersją raportu działającego przy ONZ Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatycznych (IPCC). W ostatnich dniach raport, który miał zostać opublikowany za rok, wyciekł do Internetu.

Wyciekła wstępna wersja raportu działającego przy ONZ Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatycznych (IPCC). Zdaniem niektórych klimatologów, dane w niej zawarte świadczą o tym, że przeceniano wpływ dwutlenku węgla na to, że klimat się ociepla.

 

Wzrost temperatury mniejszy niż przewidywano

Raport, który oficjalnie zostanie opublikowany w roku 2014, można znaleźć w Internecie. Najprawdopodobniej został udostępniony przez pracownika IPCC. Blogerzy, którzy przyjrzeć się raportowi podają, że zawiera on zestaw wszystkich czterech wykresów temperatury, jakie IPCC publikowało od 1990 roku. W dokumencie zawarto też informację o tym, jakie temperatury odnotowywano faktycznie. Badacze z IPCC zakładali, że pomiędzy 1990 a 2012 rokiem średnia temperatura na świecie, na skutek emisji do atmosfery gazów cieplarnianych, wzrośnie o 0,3-0,5 st. C. Tymczasem wzrost temperatury wyniósł 0,15 st. C.

– Temperatura nie wzrosła tak bardzo, jak przewidywano – przyznał Roy Spencer, klimatolog z Uniwersytetu Alabama, zaznaczając, że IPCC pomyliło się w swoich szacunkach aż cztery razy z rzędu.

A może IPCC się nie myli?Zdaniem niektórych ekspertów nie oznacza to wcale, że sposób przewidywania ocieplenia przez IPCC nie zdaje egzaminu.

– Musimy mieć na uwadze, że na całym świecie występują naturalne czynniki, które powodują krótkotrwałe wahania temperatury. Weźmy na przykład wybuch wulkanu filipińskiego Pinatubo, do którego doszło w 1991 roku. Ta erupcja okresowo schłodziła Ziemię – mówi Aaron Huertas zUnion of Concerned Scientists.

Sceptycy: globalne ocieplenie nie musi być mitem

Nawet tacy sceptycy jak Spencer zaznaczają, że raport IPCC niekoniecznie jest dowodem na to, że globalne ocieplenie to mit.

– Naukowcy pracujący dla IPCC oznajmiają, że są na 90 proc. pewni, że ludzie przyczynili się do obserwowanego ocieplenia. Do diabła, nawet ja zgadzam się z tym stwierdzeniem – powiedział.

Spencer zaznaczył jednak, że z raportu wynika jednoznacznie, że gazy cieplarniane mają mniejszy wpływ na kilmat niż wydawało się IPCC.

– To dowód na to, że dwutlenek węgla nie jest aż tak ważnym czynnikiem kształtującym klimat. Do tego jednak IPCC nie może się przyznać, ponieważ jego działalność nie byłaby wtedy uzasadniona – mówił.

Źródło: FOX News, tm

Polecane: