Osiem osób zginęło, a około 60 zostało rannych w wyniku wybuchu, do którego doszło przy wejściu do przedszkola w Fengxian, na obrzeżach miasta Xuzhou, w prowincji Jiangsu na wschodzie Chin. Czwartkowe doniesienia państwowych mediów wskazywały na wybuch butli z gazem jako przyczynę eksplozji.

Bomba wybuchła około godz. 17 czasu lokalnego (godz. 11 w Polsce). Jest to pora, kiedy rodzice odbierają z placówki swoje dzieci.

Ministerstwo bezpieczeństwa publicznego poinformowało, że sprawca to 22-letni mężczyzna o nazwisku Xu mający problemy psychiczne. Wynajmował pokój niedaleko przedszkola w Fengxian na obrzeżach miasta Xuzhou, w prowincji Jiangsu na wschodzie Chin.

W jego pokoju policja odkryła na ścianach słowa “giń” i “niszczyć”. Znaleziono również materiały, z których Xu samodzielnie skonstruował bombę domowej roboty.

– Około godziny 17 usłyszeliśmy wybuch i pomyśleliśmy, że mogło dojść do eksplozji gazu u pobliskiego sprzedawcy jedzenia – mówił właściciel okolicznego sklepu cytowany przez internetowy serwis “Sohu”. Inny świadek twierdził, że mogło zginąć wiele osób.

Władze miasta Xuzhou poinformowały, że dwie osoby zginęły na miejscu, a pięć zmarło w szpitalu. Według lokalnych władz stan dziewięciu osób jest ciężki.

 

Polecane: