Łzy św. Wawrzyńca, czyli Perseidy, rozświetlą sierpniowe niebo. Oprócz nich w tym miesiącu zobaczymy jeszcze jeden rój meteorów, a także planety i planetoidy.

 

W sierpniu dzień zauważalnie się skraca. Na samym początku miesiąca, w Warszawie, Słońce wzejdzie o godzinie 4.56, a zajdzie o 20.27. Z kolei 31 sierpnia wschód słońca nastąpi o 5.45, a zachód o 19. 26. W sierpniu Słońce wstępuje w znak Panny. Jeśli chodzi o pełnię, to będzie ona miała miejsce 21 sierpnia o godz. 3.45.

Perseidy – łatwo będzie je dostrzec

Niewątpliwą atrakcją sierpnia są meteory z roju Perseidów (nazywane też Łzami św. Wawrzyńca). Rój ten jest aktywny od połowy lipca do praktycznie ostatnich dni sierpnia i swoje maksimum osiąga typowo w okolicach 12 sierpnia. W tym roku wypada ono w godzinach od 20.15 do 22.45. Warunki do obserwacji roju są bardzo dobre, bo nów Księżyca wypada 6 sierpnia, a pierwsza kwadra 14 sierpnia. Nasz naturalny satelita nie będzie więc mocno przeszkadzał w obserwacjach.

Powolne meteory

W okresie od 3 do 25 sierpnia możemy obserwować bardzo wolne meteory z roju Kappa Cygnidów. Maksimum aktywności roju przypada 17 sierpnia i da się wtedy dojrzeć 3-4 meteory z tego roju na godzinę obserwacji. W tym roku warunki do obserwacji są przeciętne, bo pełnia Księżyca wypada 21 sierpnia i Srebrny Glob będzie przeszkadzał w obserwacjach.

Planety Układu Słonecznego. Które z nich zobaczymy?

Początek sierpnia to czas kiedy możemy pokusić się o odnalezienie Merkurego. Godzinę przed wschodem Słońca planeta świeci nisko, bo tylko 5 stopni nad wschodnim horyzontem. Najlepsze warunki do jej obserwacji wystąpią w okolicach 4 sierpnia.

Niełatwo będzie dostrzec Wenus. Planetę można odnaleźć na wieczornym niebie. Pół godziny po zachodzie Słońca widać ją na tle łuny naszej dziennej gwiazdy tylko niespełna pięć stopni nad zachodnim horyzontem.

Mars i Jowisz świecą obecnie blisko siebie. Odnajdziemy je w konstelacji Bliźniąt. Można je obserwować nad ranem. Godzinę przed wschodem Słońca Mars będzie świecił około 15 stopni nad horyzontem, a Jowisz niespełna 25 stopni nad horyzontem. Warto pamiętać, że Jowisz jest teraz ponad dwadzieścia razy jaśniejszy od Marsa.

Saturna można obserwować już tylko wczesnym wieczorem. Godzinę po zachodzie Słońca planetę z pierścieniami odnajdziemy około 10 stopni nad południowo-zachodnim horyzontem.

W sierpniu panują dobre warunki do obserwacji Urana i Neptuna. Obie planety widać przez prawie całą noc. Neptuna odnajdziemy w Wodniku, a Urana w Rybach. W przypadku obserwacji obu tych planet warto wyposażyć się w lornetkę lub teleskop. Uran ma bowiem jasność 5.8 magnitudo, a Neptun 7.8 magnitudo.

Pluton wciąż przebywa w konstelacji Strzelca i możemy go obserwować przez pierwszą część nocy. Jego jasność wynosi 14.1 magnitudo więc, aby go dojrzeć potrzebujemy sporego teleskopu amatorskiego.

Sierpniowe planetoidy

W sierpniu w opozycji znajdzie się planetoida (7) Iris. Maksimum swojego blasku (7.9 mag) osiągnie ona 19 sierpnia i można ją wtedy łatwo odnaleźć, bo będzie świecić tuż obok gwiazdy Beta Wodnika. Aby dojrzeć Iris będziemy potrzebować niewielkiej lornetki.

Trochę większa lornetka przyda nam się do obserwacji drugiej z jasnych, sierpniowych planetoid. Dnia 9 sierpnia w opozycji znajdzie się (3) Juno. Jej maksymalny blask wyniesie 9 magnitudo i odnajdziemy ją na granicy konstelacji Wodnika i Koziorożca.

Źródło: PAP, tm

Polecane: