Wielkie kłopoty w malutkim państwie Tuvalu na Oceanie Spokojnym. W związku z poważnym niedoborem wody pitnej ogłoszono tam stan wyjątkowy.

W poniedziałek władze Nowej Zelandii dostarczyły Tuvalu dwie stacje odsalania wody morskiej. Według nowozelandzkiego ministra obrony Murraya McCully’ego poważne niedostatki wody występują na najludniejszym atolu w archipelagu Tuvalu, Funafuti, a także na innych wyspach. W akcję włączył się także nowozelandzki Czerwony Krzyż.

Zamieszkane przez 11 tys. osób Tuvalu obejmuje trzy wyspy i sześć atoli o łącznej powierzchni 26 km kwadratowych.

Wszystko przez zmiany klimatu

W rezultacie ocieplania się klimatu i związanego z tym podniesienia poziomu oceanu, Tuvalu może w znacznej części znaleźć się pod wodą. Według badań ONZ ma to nastąpić do 2050 roku. Średnia wysokość wysp to mniej niż pięć metrów.

 

Źródło: tvn24.pl

Polecane: