W piątek wieczorem (9 marca) na Słońcu, na wprost Ziemi znajdzie się mocno rozrzedzona fotosfera, a jak zapewne pamiętacie co pisałem ostatnio, kawałek dalej znajdowała się aktywna magnetycznie strefa. Więc jeśli nadal tam jest, to może powstać plama słoneczna i rozbłysk nawet klasy M.

Od 11 do 14 marca, czyli od niedzieli do środy włącznie, na wprost Ziemi znajdzie się dziura koronalna, która będzie emitować duże ilości elektronów. W tym samym czasie (korelacja oddziaływań) wystąpi burza jonosferyczna, wywołana szczytem oddziaływań magnetycznych, który wystąpi w nocy z soboty na niedzielę. Burza JS zacznie się już w piątek wieczorem i trwać będzie 6 kolejnych dni.

Więc znów może w tym czasie wzrosnąć aktywność sejsmiczna i wulkaniczna. O wpływie burz jonosferycznych na ludzi nie muszę przypominać, pisałem o tym kilka dni temu.

Dodatkowo we wtorek wieczorem oderwała się nie mała ilość plazmy, również na wprost Ziemi, na zdjęciach z satelity SOHO słabo widać kierunek, ale prawdopodobnie wywoła to niewielką burzę geomagnetyczną między czwartkiem, a piątkiem.

Na stronie NASA można zobaczyć zdjęcia Słońca w różnych długościach fali z satelity SDO.

 

Głębokości trzęsień ziemi – ostatnie 15 dni, od 0-500 km, baza EMSC.

 

Źródło: LosyZiemi