Ziemia coraz bardziej nam się zieleni – informują naukowcy NASA. Wyniki badań prowadzonych w sumie przez 32 naukowców z 8 krajów pokazują, że wywołuje ten efekt to samo zjawisko, które przyczynia się do ocieplenia klimatu – emisja gazów cieplarnianych. Szczególnie istotny jest dwutlenek węgla, który odpowiada za ekspansję zieleni nawet w 70 procent. Pisze o tym w najnowszym numerze czasopismo „Nature Climate Change”.

Ziemia staje się coraz bardziej zielona

Ziemia staje się coraz bardziej zielona

Opublikowane dane potwierdzają, że roślinność na Ziemi coraz szybciej się rozwija, bo ma do dyspozycji coraz więcej – niezbędnego w procesie fotosyntezy – dwutlenku węgla. Rozwijając się rośliny pochłaniają CO2 w coraz szybszym tempie i wydzielają coraz więcej tlenu. Niestety na razie nie zanosi się, by obserwowany wyraźnie przyrost liczby drzew i powierzchni ich liści mógł ocieplenie zatrzymać. Rośliny, wraz z oceanami przychwytują i przetrzymują tylko około połowy emitowanego CO2. Zdaniem autorów pracy wiele wskazuje też na to, że skutki dalszego ocieplenia klimatu w praktyce tę zdolność zmniejszą.

Badacze z 24 instytucji naukowych wykorzystali w swych analizach dane zebrane przez pracujące na orbicie instrumenty MODIS (Moderate Resolution Imaging Spectrometer) i AVHRR (Advanced Very High Resolution Radiometer). Wskazały one, że w ciagu ostatnich 35 lat globalna powierzchnia liści wzrosła na Ziemi o wartość zbliżoną do dwukrotnej powierzchni Stanów Zjednoczonych.

Przyrost zieleni na Ziemi w latach 1982-2015

Przyrost zieleni na Ziemi w latach 1982-2015

O tym, że zwiększona ilość CO2 w atmosferze wpływa na tempo fotosyntezy i przyspiesza wzrost roślin wiedziano już oczywiście od dawna. Do tej pory nie było jednak jasne, jaki jest udział innych, działających na rośliny, czynników. Chodzi przy tym o wzrost poziomu azotu, średnią temperaturę, nasłonecznienie, czy opady. By to ustalić, analizowano obserwowane zmiany tak zwanego wskaźnika pokrycia liściowego w oparciu o różne modele komputerowe. Okazało się, że samo podniesienie się poziomu CO2 odpowiada za 70 procent obserwowanego wzrostu zazielenienia, drugi co do ważności czynnik, azot, ma w tym nie więcej, niż 9-procentowy udział.

Roślinność zajmuje około 85 procent wolnego od lodu lądu. W sumie różnego rodzaju liście pokrywają blisko 1/3 całkowitej powierzchni naszej planety. Zmiany poziomu zazielenienia Ziemi w ciągu ostatnich 35 lat mogą fundamentalnie zmienić cyrkulację wody i węgla w naszym systemie klimatycznym– twierdzi pierwszy autor pracy, Zaichun Zhu z Uniwersytetu w Pekinie. Choć nasza praca nie podejmowała wprost tematu zależności między procesem zielenienia a zdolnością roślinności do przechwytywania węgla, wyniki innych prac pokazują, że od lat 80 minionego stulecia zdolność ta znacznie wzrosła– dodaje Shilong Piao.

Autorzy pracy przyznają jednak, że w miarę dalszego ocieplenia klimatu efekt ten może się nie utrzymać. Inne prace pokazują, że rośliny mogą się do zwiększonego poziomu CO2 przyzwyczaić i przyrost ich masy z czasem słabnie– mówi dr Philippe Ciais z Laboratory of Climate and Environmental Sciences w Gif-suv-Yvette we Francji.

Źródło: rmf24.pl

 

Polecane:

Powstaną trójwymiarowe zdjęcia gwiazd matrycą 1 giga pixelową
Biegun Południowy - 18 rejonów Oceanu Antarktycznego zdominowane zostały przez nieznane dotąd gatunk...
USA - Ponad połowa kraju pod śniegiem
Rosja - Rosatom zbuduje w Iranie dwa reaktory atomowe i będzie dostarczał paliwo jądrowe
USA - Afera z wąglikiem okazuje się znacznie poważniejsza, próbki z aktywnymi bakteriami trafiły w 5...
Góra Mt Isto została ogłoszona nowym "najwyższym szczytem Alaski" dzięki nowej technice ma...
Rosja - Na poligonie wybuchł pożar, w magazynie eksplodowały silniki rakietowe
Zbliżają się szczyty oddziaływań magnetycznych, między 27 października, a 1 listopada może wzrosnąć ...
Ogólna teoria względności Einsteina może nie obowiązywać już w horyzoncie zdarzeń czarnej dziury