Illya Katsman, 22-letni Australijczyk, podczas lotu z Perth do Adelajdy zauważył równolegle ułożone pasy chmur. To zjawisko Morning Glory Cloud.

– To najbardziej wyjątkowa formacja chmur jaką widziałem do tej pory na trasie z Perth do Adelajdy, nad Wielką Zatoką Australijską – napisał na swoim Instagramie Illya Katsman, któremu udało się uchwycić widowiskowe Morning Glory Cloud.

Gdzie i jak powstają?

„Latanie ponad chmurami nigdy nie wyglądało tak dobrze. Te niesamowite formacje chmur widziano z pokładu VA714 lecącym z Perth do Adelajdy” – zachwycają się linie lotnicze Virgin Australia.

Widowiskowe chmury pokazują się gdy z dwóch stron półwyspu wieje bryza. Wiatr zderza się ze sobą, wynosząc powietrze w górę, gdzie formuje się ta szczególna chmura. Chwała Poranna (tak nazywa się to zjawisko w Polsce) rozciąga się na długość dochodzącą nawet do 1000 km. Najczęściej można ją zaobserwować na wysokości od 1 do 2 km, ale zdarzało się, że wisiała nawet 200 m nad ziemią. Chwała Poranna przesuwa się z prędkością od 10 do 20 m/s.

Chwała Poranna powstaje najczęściej w północnej Australii. Jest to fenomen, który objawia się na tamtejszym niebie zazwyczaj od późnego sierpnia do wczesnego listopada (zwłaszcza w okolicach Zatoki Karpentaria i półwyspu Jork. Pomimo to udokumentowano kilka przypadków na wybrzeżach innych kontynentów.

– Widzieliśmy takie chmury także w Wielkiej Brytanii, ale nie są one tak bardzo popularne – mówi rzecznik prasowy Met office.

Źródło: edition.cnn.com, tvnmeteo.pl

Polecane: