Mimo że plastikowe butelki są dużym obciążeniem dla środowiska, to do niedawna do przechowywania napojów nie było nic lepszego. Teraz troje studentów stworzyło tanią, higieniczną i w pełni biodegradowalną butelkę, którą na dodatek można zjeść.

Butelka nazwana Ooho to pojemnik bazujący na technologii sferyfikacji, która polega na otaczaniu mieszanki alg i chlorku wapnia wokół wody, która jest zamarznięta podczas formowania pojemnika. W ten sposób powstaje podwójna błona, która utrzymuje wewnątrz wodę, a na dodatek do wnętrza może zostać włożona etykieta bez żadnego kleju.

Koszty wytworzenia pojedynczego opakowania to jedynie 2 centy, a masowa produkcja niewątpliwie jeszcze bardziej by je obniżyła. Póki co, trudno stwierdzić czy niezwykłe butelki trafią kiedykolwiek do sklepów, choć niewątpliwie pokazują ciekawy kierunek, w którym technologia powinna podążać.

Źródło: interia.pl

Polecane: