źródło: lastinn.info

Pole magnetyczne Ziemi zmienia się we wzrastającym tempie. Odczuwają to lotniska, które muszą kompensować wskazania przyrządów nawigacyjnych. Może się jednak okazać, że niedługo zwykłe kompasy będą bezużyteczne.

 

Magnetyczny biegun różni się znacznie pozycją od geograficznego odpowiednika i nadal wędruje. Ostatnio jednak porusza się znacznie szybciej. Kieruje się w stronę Syberii z prędkością około 54km rocznie. Według USGS jego prędkość przemieszczania przyspieszyła o 36 procent w ciągu ostatnich 10 lat. Ponieważ kompasy polegają na biegunie magnetycznym bardzo tanie modele mogą po prostu mylić.

 

W zależności od sposobu wykorzystania kompasu i długości podróży błędy mogą być mało zauważalne lub poważne jak na przykład ryzyko znalezienia się setki kilometrów od celu nawigując na oceanach. Konieczna jest odpowiednia kalibracja urządzeń biorąca pod uwagę dynamikę zjawiska zmiany pozycji biegunu magnetycznego.

W Waszyngtonie kompas wskazuje 10 stopni na zachód od prawdziwej północy i to wzrasta 0,1 stopnia rocznie

powiedział dla FoxNews.com doradca  USGS Jeffrey Love

 

Ale nie  zaczynajcie kręcić swoimi kompasami bo fluktuacje pola magnetycznego są różne w konkretnych miejscach na Ziemi. Przebiegunowanie kosztuje awiacje i transport morski sporo pieniędzy ponieważ konieczne jest kalibrowanie urządzeń i zmiany w systemach nawigacyjnych.