Na północy Kamerunu po ulewach zeszły lawiny błotne. Zginęły 42 osoby, a 34 uznawane są za zaginione. Na miejscu pracują służby, które przekopują teren.

W poniedziałek w okolicach miasta Bafoussam w Kamerunie przeszła gwałtowna ulewa, która doprowadziła do zejścia lawin błotnych. Zniszczonych jest kilkanaście budynków. Nawałnica nawiedziła region około godziny 22 lokalnego czasu, kiedy większość mieszkańców przebywała w domach.

Żołnierze na miejscu

We wtorek rano na miejscu pojawiły się służby, aby odszukać tych, którzy ocaleli. Znaleziono 42 ciała, a poszukiwane są 34 osoby. W akcji poszukiwawczej biorą udział żołnierze. Według szacunków władz w rejonie katastrofy mieszkało co najmniej 120 osób.

– Musimy nakazać mieszkańcom, by opuścili ten teren, bo jest tu bardzo niebezpiecznie – poinformował gubernator Regionu Zachodniego Awa Fonka Augustine.

Minister Centralizacji i Rozwoju Lokalnego George Elanga Obam przeznaczył 40 tysięcy dolarów na pomoc lokalnej społeczności.

Wielu mieszkańców czeka na informacje dotyczące ich bliskich. Pierre Kemvhe nie wie, co stało się z jego żoną, która jest wśród osób zaginionych.

– Moja żona spodziewa się dziecka, była bardzo zmęczona kiedy kładła się wczoraj wieczorem spać. Ja wtedy byłem w pracy. Nie widziałem jej od tamtego czasu – dodał.

Źródło: Reuters, africanews.om, AP
0 0 vote
Article Rating