W piątek burza tropikalna Pabuk uderzyła w Tajlandię. Zginęły co najmniej dwie osoby, a tysiące musiały się ewakuować. Na tajlandzkich wyspach występują znaczne utrudnienia komunikacyjne – wstrzymano wiele lotów i rejsów statkami. Przed podróżami do południowych prowincji Tajlandii ostrzega Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Pabuk, pierwsza od 30 lat burza tropikalna, która uderzyła w południową część Tajlandii (prowincję Nakhon Si Thammarat) poza sezonem monsunowym, przybrała na sile w ciągu ostatnich kilku godzin. Pora deszczowa zazwyczaj trwa tam od czerwca do listopada.

Wiatr towarzyszący żywiołowi osiąga prędkość 80 kilometrów na godzinę, a wysokość fal dochodzi do pięciu metrów – informuje francuska agencja prasowa AFP.

Ofiary śmiertelne

Rybak z prowincji Pattani, niedaleko granicy z Malezją, zginął w piątek nad ranem wracając do portu z nocnego połowu, gdy kilkumetrowa fala uderzyła w jego łódź. Zaginął również drugi członek załogi.

Pabuk przemieszcza się obecnie w kierunku wysp – Koh Samui, Koh Phangan i Koh Tao – miejsc bardzo popularnych wśród turystów w okresie noworocznym. Służby pogodowe ostrzegają przed ulewnymi deszczami i silnym wiatrem 15 prowincji na południu Tajlandii.

– Wszystkie te wyspy zostaną dotknięte przez żywioł, ponieważ Pabuk ma olbrzymią siłę – przestrzegł dyrektor tajlandzkiego centrum meteorologicznego Phuwieng Prakhammintara. Z prognoz wynika, że burza tropikalna osłabnie i nie powinna przekształcić się w tajfun, podczas którego wiatr wieje z prędkością co najmniej 118 km/h.

Burza tropikalna Pabuk jest pierwszą burzą od 30 lat, która uderzyła w południową część Tajlandii

Tysiące turystów opuściło Tajlandię

Z wysp w Zatoce Tajlandzkiej od 31 grudnia wyjechało 30-50 tysięcy turystów. Dla tych, którzy nie zdecydowali się na ewakuację, władze i hotelarze przygotowują specjalne schronienia.

– Myślę, że wyspy są niemal puste. Około 30-50 tysięcy osób wyjechało od czasu imprez noworocznych – przekazał agencji prasowej AFP Krikkrai Songthanee, przedstawiciel dystryktu Koh Phangnan.

W ciągu ostatnich kilku dni z prowincji Nakhon Si Thammarat, Pattani, Songkhla i Yala na Półwyspie Malajskim ewakuowano 6 176 osób – poinformował Departament ds. Zapobiegania i Łagodzenia Katastrof.

Przed podróżami do południowych prowincji Tajlandii ostrzega Ministerstwo Spraw Zagranicznych. „Ambasada Rzeczpospolitej Polskiej w Bangkoku uprzejmie prosi obywateli polskich przebywających na tych terenach o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do zaleceń miejscowych służb porządkowych.”

Odwołane loty i rejsy

Zamknięto porty lotnicze Nakhon Si Thammarat i Surat Thani. Tajskie linie lotnicze Nok Airlines, Lion Air i Thai Smile odwołało loty z lotniska w Surat Thani. Linie Bangkok Airways anulowały wszystkie połączenia z i na popularną wśród wczasowiczów wyspę Koh Samui. Według lokalnych mediów wstrzymano również kursowanie promów na tę wyspę.


 

Źródło: reuters, pap, tvnmeteo
0 0 vote
Article Rating