W poniedziałek rano 9 września w Japonię uderzył tajfun Faxai. Jak podaje agencja Kyodo, zginęły trzy osoby, a 50 zostało rannych. Gwałtowna pogoda spowodowała zakłócenia komunikacyjne w Tokio.

Tajfun, nazwany laotańskim imieniem żeńskim Faxai, utrudnił przejazd ponad milionowi pasażerów w porannych godzinach szczytu. W obszarze metropolitarnym Wielkiego Tokio przez kilka godzin nie kursowały pociągi na żadnej z linii zarządzanych przez East Japan Railway Co.

Ofiary śmiertelne

Jak przekazała agencja prasowa Kyodo, potwierdzono śmierć 50-letniej kobiety z okręgu Setagaya w Tokio, którą silny wiatr rzucił o ścianę, oraz 87-letniego mężczyzny, przygniecionego przez powalone drzewo w prefekturze Chiba. Policja poinformowała, że nie żyje też 47-letni mężczyzna, który naprawiał generator prądu i spadł z dużej wysokości na terenie jednej z baz wojskowych w prefekturze Kanagawa.

W prefekturze Chiba wicher porwał ogrodzenie części pola golfowego, które uderzyło w dom i poważnie zraniło 20-latkę. Wiatr był tak silny, że przewracał ciężarówki, zrywał dachy i niszczył szklane elementy budynków.

Odnotowano wiatr wiejący w porywach z prędkością 209 kilometrów na godzinę na wyspie Kozu w archipelagu Izu, 207 km/h w mieście Chiba oraz 156 km/h na lotnisku Haneda w Tokio. Jak podała japońska agencja meteorologiczna, wszystkie te wartości są rekordowe.

W ciągu 24 godzin w mieście Izu w prefekturze Shizuoka spadło 440 litrów wody na metr kwadratowy.

Wstrzymano wiele pociągów i odwołano ponad 170 lotów.

Prawie milion domów bez prądu

W około 930 tysiącach domów w prefekturach Chiba i Kanagawa wystąpiły czasowe przerwy w dostawie prądu – podała tokijska firma energetyczna. Według Kyodo z powodu braku prądu musiano wstrzymać pracę w fabryce Sony w prefekturze Chiba.

Japońska agencja energii atomowej przekazała, że rano odnaleziono przewrócony jeden z nieużywanych już kominów chłodniczych w placówce badawczej w mieście Oarai w prefekturze Ibaraki. Zapewniono jednak, że nie nastąpił wyciek żadnych materiałów radioaktywnych.

Agencja Kyodo, powołując się na urząd regulacji energii jądrowej i lokalny rząd prefektury, podała, że od rana siedem nuklearnych rządowych stacji pomiarowych w prefekturze Chiba nie przesyła danych dotyczących poziomu promieniowania, najwyraźniej z powodu tajfunu, a wyniki z pozostałych stacji wykazały, że poziom promieniowania się nie zmienił.


 

Źródło: PAP, Kyodo News