Na początku 2021 roku w Kanadzie ma zacząć obowiązywać zakaz używania plastikowych produktów jednorazowego użytku: słomek, toreb i sztućców – poinformował w poniedziałek premier kraju Justin Trudeau.

– Będąc szczery, jako ojcu trudno jest mi wyjaśnić to moim dzieciom. Bo jak wytłumaczyć martwe wieloryby wypływające na plaże świata z brzuchami pełnymi plastikowych toreb. Jako rodzice jesteśmy w takim momencie, kiedy zabierając nasze dzieci na plaże musimy szukać miejsca, które nie jest zaśmiecone ani słomkami, ani styropianem, ani butelkami.

To jest problem, który musimy rozwiązać – mówił Trudeau na brzegu jeziora w rezerwacie Naturelle Gault w prowincji Quebec.

Co szkodzi najbardziej? Zbadają naukowcy

Wprowadzenie zakazu zostało opóźnione do 2021 roku, aby dać czas na podjęcie decyzji opartej na badaniach naukowych, które rodzaje plastików są „szkodliwe dla środowiska i ludzkiego zdrowia”. Właściciele przedsiębiorstw będą mieli czas na przystosowanie się – np. znalezienie alternatywy dla plastikowych słomek i sztućców.

Inicjatywa obejmuje też wymóg, by producenci plastiku byli odpowiedzialni za cały cykl istnienia swoich produktów – również za ich zbieranie oraz recykling.

Pod koniec ubiegłego roku podobny ruch wykonała Unia Europejska. Państwa członkowskie opowiedziały się za wyeliminowaniem z obiegu między innymi sztućców, talerzy i słomek z plastiku.

W Kanadzie w październiku odbędą się wybory federalne. Kwestia zmian klimatycznych i zanieczyszczenia ma być jednym z najważniejszych tematów tej kampanii.

Plastikowe śmieci zalewają świat (Małgorzata Latos/PAP)

 

Źródło: Reuters, CTV News, tvnmeteo