Kolumbijska policja zabezpieczyła 300 kilogramów konopi indyjskich, ukrytych w trumnie. Do nietypowego odkrycia doszło w trakcie rutynowej kontroli drogowej karawanu pogrzebowego.

Do zatrzymania pojazdu doszło na trasie łączącej Pampelunę z Cucutą, na północnym wschodzie Kolumbii. Policja poinformowała, że były to rutynowe czynności.

W trakcie przeszukania karawanu funkcjonariusze dokonali szokującego odkrycia. W trumnie znaleźli 300 kilogramów konopi indyjskich zapakowanych w setki plastikowych torebek.

Jak przekazał komendant lokalnej policji Fabian Ospina, kierowca karawanu został zatrzymany. Mężczyzna usłyszał zarzut handlu narkotykami.

W przeszłości Kolumbia była kluczowym centrum uprawy marihuany. Z czasem jednak kartele narkotykowe przerzuciły się na produkcję kokainy.


 

Źródło: BBC, El Pais