Koty mogą czasem wydawać się zdystansowane i ledwie zauważające obecność ludzkich właścicieli, ale pozory mogą mylić. Nowe badania sugerują, że koty domowe tworzą silną więź ze swoimi opiekunami, w taki sam sposób jak dzieci i psy.

Naukowcy twierdzą, że koty, podobnie jak psy, tworzą emocjonalne więzi ze swoimi opiekunami. Badacze z Oregon State University zastosowali w swoich analizach teorię więzi nazywaną też teorią przywiązania opracowaną przez brytyjskiego psychiatrę Johna Bowlby’ego. Teoria przywiązania podejmuje próbę wyjaśnienia problemów psychologicznych w rozwoju dziecka, zwłaszcza wpływu, jaki wywiera na rozwój utrata kontaktów lub niepoświęcania dziecku wystarczającego czasu przez matkę, ojca albo innego ważnego opiekuna.

Bowlby wyróżnił trzy typy przywiązania. Typ bezpieczny to sytuacja, w której obecność opiekuna pomaga dziecku czuć się bezpiecznie. To poczucie pozwala na eksploracje otoczenia. Typ lękowo-ambiwalentny objawia się strachem przed utratą opiekuna. Dzieci reagują stresem na brak opiekuna i okazują złość, gdy ten wraca. Typ unikający przejawia się brakiem szukania kontaktu z opiekunem, brakiem ufności i poczuciem odrzucenia.

Uczeni wykorzystali typy przywiązania do badań nad zachowaniem kotów. Obserwowali oni 70 kotów, które weszły do ​​nowego, nieznanego im pomieszczenia i spędziły w nim dwie minuty ze swoim opiekunem. Następne dwie minuty spędziły samotnie, po czym wracał ich opiekun i kolejne kilka minut koty spędzały w jego towarzystwie.

Eksperci behawioralni obserwowali nagrania z testów i klasyfikowali zachowania kotów podobnymi kryteriami stosowanymi do oceny dzieci. Badacze zaobserwowali, że niektóre koty były mniej zestresowane i zdrowo eksplorowały nieznane pomieszczenie po powrocie właściciela. To pasuje do typu bezpiecznego przywiązania określonego przez Bowlby’ego. Około 65 proc. zwierząt wykazywało taki typ więzi.

Wyniki badań ukazały się na łamach pisma „Current Biology”.

– Przywiązanie jest biologicznie istotnym zachowaniem. Nasze badanie wskazuje, że kiedy koty żyją w stanie zależności od człowieka, to zachowanie przywiązania jest elastyczne, a większość kotów używa ludzi jako źródła komfortu – powiedziała Kristyn Vitale z Oregon State University.

Ale doświadczenie pokazało też koty, które zachowywały się niepewnie, wykazywały oznaki stresu, drżąc ogonami, biegając bez celu, chowając się, unikając kontaktu z opiekunem lub nieustannie siedząc na kolanach właściciela bez ruchu. – Od dawna istnieje tendencyjne myślenie, że wszystkie koty zachowują się w ten sposób. Ale większość kotów korzysta z obecności swojego właściciela jako źródła bezpieczeństwa. Twój kot jest zależny od ciebie, aby czuć się bezpiecznie – wyjaśniła Vitale.

 

 

 

ŹródłoOregon State University