W próbkach pobranych u zbocza Aeolis Mons (Mount Sharp) na Marsie łazik Curiosity znalazł najwyższą dotychczas odnotowaną zawartość minerałów ilastych, które powstają w kontakcie z wodą. Obszar ten był niegdyś dużym jeziorem – uważają naukowcy. Analiza składu próbek pozwoli lepiej zrozumieć warunki panujące na Czerwonej Planecie miliardy lat temu. Przy okazji łazik przesłał zdjęcia marsjańskich chmur.

Zdjęcie ilustracyjne

Iły często powstają w wodzie, a ta jest niezbędna do powstania życia, przynajmniej takiego, jakie znamy. Analiza próbek pobranych z Aeolis Mons może powiedzieć naukowcom nieco więcej na temat warunków panujących na Marsie przed miliardami lat. To z kolei pomoże rozstrzygnąć kwestię, czy na Czerwonej Planecie panowały kiedyś warunki sprzyjające życiu.

Region u podnóża góry Aeolis Mons zostały wybrany na miejsce lądowania łazika Curiosity m.in. ze względu na obecność iłów, które zostały zaobserwowane z orbity przez sondy kosmiczne krążące wokół Marsa. Góra wznosi się na wysokość 5500 metrów. W znajdującym się u jej zbocza kraterze Gale wylądował łazik Curiostiy w 2012 roku.

Krater Gale jest pradawnym kraterem uderzeniowym, który prawdopodobnie był wypełniony wodą – uważają badacze. Erozja terenu odsłoniła różne warstwy geologiczne czyniąc je łatwo dostępnymi dla łazika. – Każda warstwa tej góry to kawałek układanki, a każdy z nich daje wskazówki dotyczące innej epoki w historii Marsa –  powiedział Ashwin Vasavada z Jet Propulsion Laboratory (JPL).

Dwie próbki zostały pobrane przez Curiosity w kwietniu i zawierają najwyższe stężenia iłów z dotychczas analizowanych skał. Znajdujący się na pokładzie łazika instrument CheMin (Chemistry and Mineralogy) dokonał wstępnej analizy próbek. Zgodnie z nią, poza iłami, w próbkach znajdują się małe ilości hematytu – tlenku żelaza, którego duże ilości łazik odkrył w poprzednim regionie badań – Vera Rubin Ridge.

Chmury na Marsie

Uczeni uważają, że skały u podnóża Aeolis Mons formowały się z warstw błota na dnie nieistniejącego już jeziora. Próbki te dostarczają kolejnego dowodu na istnienie w przeszłości ciekłej wody na Marsie.

Między wierceniem a analizą próbek łazik znalazł czas na spojrzenie w niebo. Curiosity uchwyciła na zdjęciach formację chmur prawdopodobnie składających się z lodu wodnego. Według obliczeń chmury podczas wykonywania fotografii znajdowały się na wysokości około 31 kilometrów. Zdjęcia chmur można zobaczyć na nagraniu poniżej.

 

Źródło: NASA, DziennikNaukowy