Dzisiaj Mars jest suchą, czerwoną pustynią, ale w przeszłości na jego powierzchni były rzeki, jeziora, a nawet morza. Zespół naukowców z Francji, Australii i Hiszpanii znalazł ślady sugerujące, że uderzenie, które pozostawiło po sobie krater Łomonosowa, mogło być źródłem megatsunami na Czerwonej Planecie miliardy lat temu.

Trzy lata temu zespół naukowców znalazł na Marsie dowody wskazujące na gigantyczne tsunami, które miało miejsce miliardy lat temu – niedługo po powstaniu planety. Dowody składały się z formacji geologicznych przypominających niektóre z tych obecnych na Ziemi, które zostały utworzone przez tsunami. Doprowadziło to naukowców do podjęcia nowych badań odnalezienia możliwego źródła takiego tsunami.

Badacze od początku podejrzewali, że tsunami mogło być spowodowane uderzeniem jakiegoś ciała niebieskiego w Marsa. W ciągu ostatniej dekady szczegółowe obserwacje z sond krążących wokół Czerwonej Planety dostarczyły ogrom informacji dotyczących powierzchni planety. Po przeanalizowaniu kraterów uderzeniowych badacze orzekli, że najbardziej pasuje krater Łomonosowa.

W artykule opublikowanym w „Journal of Geophysical Research” grupa naukowców przedstawiła swoje badania krateru i dowody wskazujące, że mógł być on źródłem ogromnego tsunami.

Dlaczego akurat krater Łomonosowa? Zarówno krater jak i ślady sugerujące tsunami pochodzą z podobnego okresu. Do tego krater ma odpowiedni rozmiar i jest uderzająco podobny do kraterów morskich na Ziemi.

Bliższe spojrzenie na krater wykazało brak części jego obręczy, co może świadczyć o zniszczeniu jej przez wody powracające, próbujące wypełnić pustkę pozostawioną przez uderzenie. Sam krater ma średnicę około 120 kilometrów i jest otoczony gładkim terenem, podobnie jak płytkie dno oceaniczne. Jak twierdzą naukowcy, około 3 miliardy lat temu obiekt o długości 15-20 kilometrów uderzył w północną półkulę Marsa generując ogromną falę.

Istnieją inne dowody dotyczące tego i innych starożytnych tsunami na Marsie. Widać je jako pozostawione blizny na powierzchni planety. Tereny obserwowane na Czerwonej Planecie są bardzo podobne do struktur pozostawionych po tsunami na Ziemi. Chodzi m.in. o formacje świadczące o wdarciu się na ląd dużych mas wody, a następnie ich cofanie się na niższe tereny. Naukowcy przypisali te struktury różnym tsunami, które mogły mieć miejsce w czasach znacznej zmiany klimatu.

Badania naukowców są mocnym argumentem za wystąpieniem tsunami we wczesnej historii Marsa. Ale żeby mogło wystąpić tsunami, potrzeba morza czy oceanu, a tak naprawdę obecność dużego oceanu na Marsie jest wciąż przedmiotem dyskusji wśród uczonych. Większość z nich zgadza się, że ponad 3 miliardy lat temu istniał tam ocean, ale wśród tych zgadzających się z obecnością oceanu trwa spór, jak długo on istniał.

 

 

 

[ŹródłoPhys.org]