Wiosna na Ziemi to burzliwy okres. Rośliny budzą się do życia, a małe i duże zwierzęta wychodzą z kryjówek w poszukiwaniu pożywienia. Na Marsie nic takiego się nie dzieje, ale nawet w tak mroźnym środowisku wiosna niesie ze sobą gwałtowne zmiany.

Orbitery krążące wokół Czerwonej Planety z kamerami o wysokiej rozdzielczości pozwalają nam śledzić nadejście marsjańskiej wiosny. Zdjęcie wykonane przez sondę Trace Gas Orbiter (TGO) 25 maja pokazuje wybuchową aktywność, która tworzy charakterystyczne czarne smugi na kremowych wydmach znajdujących się w rejonie bieguna północnego Marsa.

Mars jest bardzo zimną planetą. W regionach polarnych podczas marsjańskiej zimy dwutlenek węgla zamarza i tworzy cienką warstwę lodu na powierzchni. Gdy nadchodzi wiosna i temperatury zaczynają rosnąć, zamarznięty dwutlenek węgla sublimuje, czyli omija fazę ciekłą i zmienia się bezpośrednio z ciała stałego w gaz.

Na polach wydm północnym regionie polarnym Marsa proces ten rozpoczyna się od dołu. Zamarznięty dwutlenek węgla tworzący warstwę powierzchniową jest niemal przeźroczysty, co sprawia, że światło słoneczne dociera także do spodniej warstwy. Ogrzana od spodu warstwa lodowego CO2 również sublimuje, ale powstały gaz zostaje zatrzymany między piaskami wydm, a cienką warstwą lodu.

W miarę ocieplania lód pęka, gwałtownie uwalniając uwięziony pod nim gaz. Te małe wybuchy unoszą w górę ciemny piasek, co można zobaczyć na zdjęciu jako ciemne smugi i plamy.

Sonda TGO znajduje się na orbicie Czerwonej Planety od października 2016 roku. Jest częścią wspólnej misji ExoMars  (Exobiology on Mars) Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) i rosyjskiego Roskosmosu. Celem misji jest poszukiwanie śladów życia na Marsie oraz lepsze przygotowanie do przyszłych misji załogowych na tej planecie. Osadzenie lądownika Schiaparelli na Czerwonej Planecie miało być pierwszą częścią misji. Jednak lądownik roztrzaskał się o powierzchnię Marsa. Wraz z lądownikiem poleciał orbiter TGO, który od tamtej pory krąży wokół sąsiedniej planety i bada skład chemiczny jej atmosfery.

Sonda TGO ma zainstalowany na pokładzie instrument CaSSIS (Colour and Stereo Surface Imaging System). To system obrazowania powierzchni Marsa w wysokiej rozdzielczości. Tworzy m.in. cyfrowe modele powierzchni planety. To dzięki tej kamerze poznaliśmy wybuch wiosennej aktywności w postaci topnienia dwutlenku węgla w północnym regionie polarnym Marsa.

Zdjęcie pokazuje również różne typy wydm, które tworzą się na planecie. Te uchwycone na zdjęciu to tzw. wydmy Barchan lub wydmy sierpowate. To wydmy ruchome o kształcie przypominającym półksiężyc. Mogą one się powiększać i łączyć ze sobą w duże, faliste grzbiety. Mówią nam, w którą stronę wieje wiatr: zakrzywione ramiona wysunięte są zgodnie z kierunkiem wiatru. Wydmy te są najczęstszym typem i można je znaleźć na każdej pustyni na Ziemi i na całej powierzchni Marsa.

„Wydmy mają różne charakterystyczne kształty na Marsie, podobnie jak na Ziemi, zapewniając wskazówki na temat dominującego kierunku wiatru. Monitorowanie ich daje nam także naturalne laboratorium do badania ewolucji wydm i tego, w jaki sposób osady są w ogóle transportowane na całej planecie” – czytamy w komunikacie towarzyszącym zdjęciu udostępnionym na stronach internetowych ESA.

Nachylenie osi obrotu Marsa to nieco ponad 25 stopni, nieznacznie więcej niż nachylenie Ziemi (23,4). Sprawia to, że pory roku na Marsie przebiegają inaczej niż na Ziemi. Rok marsjański to około 687 ziemskich dni, a pory roku Marsa nie zmieniają się co kwartał. Obecnie na półkuli północnej Marsa kończy się wiosna. Przesilenie letnie – kiedy biegun północny Marsa osiągnie maksymalne nachylenie w kierunku Słońca, ma mieć miejsce 8 października.

 

 

 

Źródło: ESA