Co najmniej 30 osób zginęło w brazylijskim stanie Minas Gerais po tym, jak w piątek, 25 stycznia po południu zawaliła się tama w kopalni rudy żelaza – poinformowały lokalne władze. Ofiar śmiertelnych może być znacznie więcej, co najmniej 413 osób jest zaginionych.

Trwa akcja ratunkowa. Do tej pory ratownicy znaleźli siedem ciał.

Do wypadku doszło w gminie Brumadinho, liczącej 39 tysięcy mieszkańców, położonej 60 km na południowy zachód od Belo Horizonte, stolicy Minas Gerais.

W wyniku zniszczenia tamy uwolniona została ogromna ilość szlamu i błota, które rozlały się po okolicy i zmusiły do ewakuacji mieszkańców z rejonów położonych w sąsiedztwie kopalni.

Według świadków tama została doszczętnie zniszczona. Na filmach zamieszczanych w internecie przez świadków wydarzenia widać ogromną lawinę błota, która zalewa domy, niszczy drogi i dewastuje środowisko naturalne.

Do akcji ratowniczej skierowano helikoptery, których zadaniem jest przede wszystkim ratowanie ludzi, uwięzionych w szlamie.

Powtórka katastrofy z 2015 roku

W 2015 roku, także w stanie Minas Gerais, doszło do pęknięcia dwóch tam, co doprowadziło do katastrofy ekologicznej.

Woda, która wówczas przelała się przez zapory na rzece Rio Doce w gminie Mariana, zniszczyła kopalnie rudy żelaza i niosąc zanieczyszczone surowce rozlała się w promieniu 500 km. Zginęło wtedy 19 osób, a pół tysiąca straciło dach nad głową.

 

Dużo tam w tym samym czasie zawala się na całym świecie.

Celebes, Indonezja – Po ulewnych opadach deszczu przelała się woda przez zaporę Billi-Billi, zginęło co najmniej 30 osób, 25 osób zaginionych

Źródło: PAP, tvn24, https://abcnews.go.com/International/11-dead-300-feared-missing-dam-collapse-brazil/story?id=60630590