Co najmniej  45 osób zginęło lub zaginęło w Nepalu w związku z ulewnymi monsunowymi deszczami, które spowodowały powodzie i osunięcia ziemi – podały władze w Katmandu. Silne opady deszczu nawiedziły od czwartku 20 z 77 okręgów Nepalu.

Ministerstwo spraw wewnętrznych Nepalu poinformowało w oświadczeniu, że zginęło 15 osób, sześć osób zaginęło, a 13 zostało rannych, gdy padające nieustannie deszcze spowodowały osunięcia ziemi i powodzie na rzekach płynących z Himalajów.

W stolicy kraju, Katmandu, trzech członków jednej rodziny zginęło w wyniku zawalenia się ściany ich domu.

Telewizja pokazała obrazy z prowadzonej przez policję i wojsko ewakuacji pontonami mieszkańców zalanych domów na obrzeżach Katmandu, gdzie ulice były nieprzejezdne z powodu ulewnych deszczy.

Ewakuowaliśmy ponad 150 osób i oczekują na transport do innych części kraju – powiedział wojskowy rzecznik prasowy Bigyan Dev Pandey.

Władze poinformowały, że poziom rzeki Kosi we wschodnim Nepalu, płynącej w kierunku indyjskiego stanu Bihar, przekroczył stan ostrzegawczy.

Synoptycy przewidują, że silne deszcze będą padać jeszcze przez weekend.

Coroczne monsunowe deszcze, które zazwyczaj rozpoczynają się w czerwcu i trwają do października, powodują liczne straty w 30-milionowym Nepalu.

 

 

Źródło: rmf24, Reuters