37-letnia kobieta zdemolowała w nocy (27/28 lutego) samochodem stacje benzynową w Rymaniu (woj. zachodniopomorskie). Trwa wyjaśnianie jej zachowania.

Koło północy kobieta staranowała samochodem drzwi do stacji paliw. Na krążącym w internecie filmie widać, jak wycofuje auto, a potem z impetem wjeżdża do środka.

Policjanci oddali kilka strzałów w kierunku auta, ale kobiecie udało się odjechać ze stacji benzynowej. Pojechała aż do Koszalina, 50 kilometrów od Rymania, gdzie sama zameldowała się na komisariacie.

37-latka trafiła do policyjnej izby zatrzymań. Wiadomo, że nie była pod wpływem alkoholu. Została od niej pobrana krew do badań na obecność narkotyków.

Według świadków, już przed zdemolowaniem stacji kobieta zachowywała się irracjonalnie.

 

Red.: „…nie strzelajcie w istrybutor…..”. Pewnie iPhonem nakręcał film :D

 

Aktualizacja:

Wyniki badań wskazują, że Katarzyna A. była pod wpływem amfetaminy i marihuany. Wykazane w badaniu stężenie sugeruje, że kobieta zażyła sporo amfetaminy, a tzw. trawkę wypaliła w nieodległym czasie od jej zatrzymania.

 

Źródło: rmf24
3.7 3 votes
Article Rating