Czterech zagranicznych turystów i ich pilot, zginęło w sobotę w wypadku lotniczym u wybrzeży Hondurasu – poinformowały lokalne władze.

Zgodnie z ustaleniami śledczych, prywatny samolot typu Piper PA-32-260 runął do morza tuż po starcie z wyspy Roatan, popularnej wśród turystów z USA, Kanady i Europy. Wyspa jest położona u karaibskich wybrzeży Hondurasu.

Samolot runął do morza tuż po starcie z wyspy Roatan

Jak podaje agencja Reutera, maszyna leciała do oddalonego o 80 kilometrów portowego miasta Trujillo.

Sprzeczne informacje

Wśród ofiar znalazło się czterech turystów z Kanady i pochodzący z USA pilot maszyny – poinformowały miejscowe władze.

Według agencji AFP, jeden pasażerów przeżył upadek samolotu do morza, ale zmarł w szpitalu z powodu odniesionych obrażeń.

Przyczyna wypadku nie jest jeszcze znana.

 

 

 

Źródło: PAP, Reuters, tvnmeteo