Rosyjski startup StartRocket przedstawił koncepcję nowych reklam, która nie każdemu się spodoba. Firma chce bowiem umieścić billboardy na orbicie naszej planety.

Reklama otacza nas praktycznie z każdej strony i czasem ciężko przed nią uciec. Wkrótce będzie to jednak znacznie trudniejsze, gdyż mogą pojawić się także na naszym niebie. Taki plan ma rosyjski startup StartRocket, który planuje umieszczać billboardy na niskiej orbicie naszej planety. A pomysł ten zamierza zrealizować już za dwa lata.

Startup opublikował wideo, prezentujące jak miałaby wyglądać realizacja koncepcji takich kosmicznych reklam, którą nazywa Orbital Display. Spółka planuje umieścić na niskiej orbicie serię niewielkich satelitów CubeSats, wyposażonych w silne źródło światła. Ustawione w odpowiednim szyku pełniłyby funkcję wyświetlacza, który prezentowałby firmowe logotypy.

Taka reklama oczywiście nie byłaby prezentowana przez cały czas, lecz jedynie przez maksymalnie sześć minut. Teoretycznie nie byłaby więc uciążliwa, choć to naturalnie indywidualna kwestia. Realizację tego pomysłu StartRocket zamierza rozpocząć już w przyszłym roku. Natomiast pierwszy taki kosmiczny billboard mógłby zacząć swą pracę już w 2021 roku. Naturalnie taka kosmiczna reklama musiałaby być bardzo droga, ze względu na swój zasięg.

Dodam, że nie jest to jedyny szalony pomysł związany z kosmosem i naszą planetą. W zeszłym roku chiński Chengdu Aerospace Science and Technology Microelectronics System Research Institute Co., przedstawił jeszcze bardziej zwariowaną koncepcję. Zakłada on umieszczenie w kosmosie sztucznego Księżyca, który pełniłby rolę gigantycznej lampy oświetlającej określone obszary planety.

 

 

Źródło: Futurism.com, technogadzet.pl