W środę, 31 lipca na greckiej Krecie zatrzęsła się ziemia, magnituda 5.0.

Do trzęsienia doszło o godz. 7.40 czasu lokalnego (o 6.40 w Polsce), a epicentrum, czyli miejsce na ziemi, pod którym znajduje się ognisko wstrząsów, zlokalizowano 23 kilometry na północny zachód od stolicy wyspy – Heraklionu. Hipocentrum, czyli głębokość, na jakiej doszło do trzęsienia, to 80 kilometrów – podał Ateński Instytut Geodynamiki.

Ze względu na dużą głębokość „trzęsienie ziemi nie martwi sejsmologów” – powiedzieli greccy eksperci w radiu Skai.

Wstrząsy były odczuwalne nie tylko na Krecie, lecz także na innych wyspach znajdujących się na południu Morza Egejskiego.

Nie ma informacji ani o rannych, ani o zniszczeniach.

Prawie dwa tygodnie temu zadrżały Ateny

Trzęsienie ziemi wystąpiło 12 dni po wstrząsach w okolicach Aten, które były silnie odczuwalne w stolicy Grecji, przeżywającej szczyt sezonu turystycznego. W wyniku tego trzęsienia odnotowano poważne zakłócenia w łączności telefonicznej. Jedna osoba została lekko ranna.

 

Vanuatu

Silne trzęsienie ziemi wystąpiło w środę, 31 lipca o 15:02 UTC w Vanuatu, magnituda wyniosła 6.6, a hipocentrum znajdowało się na głębokości 179 km.

Zbliżają się kolejne oddziaływania magnetyczne, 21, 25, 27 i 30 lipca wystąpią średnie oddziaływania, 28 i 31 lipca wystąpią silne

 

 

Źródło: Ekathimerini, Daily Express, USGS, EMSC, tvnmeteo