Pod koniec 2019 r. w Townsville, mieście portowym w północno-wschodniej Australii, stanęła rzeźba Ocean Siren, która w czasie rzeczywistym za pomocą zmiany barw pokazuje temperaturę wody w okolicach wchodzącej w skład Wielkiej Rafy Koralowej Davies Reef. To pomysł Jasona deCairesa Taylora na pokazanie ocieplenia klimatu, które zagraża Wielkiej Rafie, podlegającej kolejnym niszczycielskim epizodom bielenia. Modelką pozującą Taylorowi była Takoda Johnson, studentka o aborygeńskich korzeniach. Oceaniczna Syrena stoi z uniesioną nad głową ręką, w której trzyma muszlę.

Ocean Siren wykonano ze stali nierdzewnej i akrylu. W rzeźbę wbudowano 202 diody LED, które zmieniają kolor w zależności od temperatury wody. Gdy jej temperatura, monitorowana za pomocą stacji pogodowej na Davis Reef, przekroczy średnią, Syrena jest podświetlana na różowo i czerwono. Statua pokazuje temperaturę w czasie rzeczywistym, zmieniając barwy od niebieskiej po czerwoną.

Ocean Siren jest pierwszą instalacją nowego muzeum w Qeensland – Museum of Underwater Art (MOUA). To jedyna część muzeum widoczna nad powierzchnią morza. Trzy podwodne ogrody rzeźb będą zakotwiczone do dna. Stworzone przez rzeźbiarza podwodnego Jasona deCairesa Taylora i rząd Queensland MOUA jest pierwszym podwodnym muzeum sztuki na półkuli południowej.

Pierwszy z podwodnych ogrodów rzeźb – Coral Greenhouse – jest już ukończony; znajduje się w zatoczce Rafy Johna Brewera. Jego projekt jest biomorficzny. Struktura ma być stopniowo kolonizowana przez wodne organizmy, wtapiając się dzięki temu w tło i środowisko. Belki ze stali nierdzewnej tworzą ramę w kształcie litery A. Daje to minimalny opór dla energii fal, zapewniając przy tym schronienie dla organizmów filtrujących i ławic ryb. W środku znajdują się figury dzieci, krzątających się przy stole warsztatowym z zakamarkami (w szczelinach mogą znaleźć schronienie ryby i skorupiaki chowające się przed drapieżnikami). Przedstawione dzieci uczą się i hodują koralowce. By rafie łatwiej było wchłonąć Coral Greenhouse, na niektórych jej fragmentach „zaszczepiono” koralowce.

DeCaires Taylor tworzył unikatowe podwodne rzeźby na całym świecie, w tym w Meksyku czy na Bahamach. Kolejne instalacje dla MOUA są zaplanowane na przyszły rok. Rzeźby w okolicy Palm Island powinny być gotowe do czerwca 2021 r. O ukończeniu trzeciego etapu MOUA przy Magnetic Island, która znajduje się nieopodal Townsville, mówi się zaś w kontekście grudnia.

Jak powiedział deCaires Taylor w wywiadzie udzielonym portalowi The Atlas Obscura, w pracy „zwykłego” rzeźbiarza przeszkadzało mu to, że po zakończeniu wystawy trzeba było wszystko spakować i umieścić w magazynie. Postrzegałem to jako straszne marnotrawstwo. W pewnym momencie Brytyjczyk pomyślał, że gdyby zaczął pracować pod wodą, pozaartystyczną korzyścią wynikającą z jego twórczości byłoby utworzenie rafy, która mogłaby zostać zasiedlona przez morskie organizmy. Zacząłem około 2006 r. Sądzę, że zbliżam się już do tysiąca […] instalacji. [Lubię w nich to, że] nie są statyczne. One ewoluują, zmieniają się. Ostatecznie natura jest jednym z najlepszych artystów na świecie.

Wyjaśniając koncepcję Ocean Siren, artysta podkreśla, że umyka nam sporo zdarzeń zachodzących pod wodą. Płonący las uruchamia natychmiastową potrzebę działania. Jeśli zaś coś ukrywa się pod wodą, znajduje się poza zasięgiem naszego wzroku i zostaje w pewnym stopniu zapomniane, pominięte. Poważne zmiany nadal tu jednak zachodzą, a ważne ekosystemy znikają. Chciałem więc umieścić zagrożenie tuż przed oczami [mieszkańców Townsville] i w czasie rzeczywistym pokazać im, co się dzieje.

 

 

Źródło: Smithsonian Magazine

 

 

0 0 vote
Article Rating