Mieszkańcy południowego wybrzeża Singapuru w sobotę, 11 maja mogli zaobserwować trąbę wodną. Zjawisko trwało około 20 minut.

Niedaleko południowego wybrzeża Singapuru w sobotni poranek zaobserwowano trąbę wodną. Zjawisko było widziane również niedaleko Marina Bay Sands, najbardziej reprezentatywnej części wybrzeża.

Lokalne media poinformowały, że trąba była widoczna przez około 20 minut.

Jak mówiła w rozmowie z lokalnymi mediami Grace Ng, która zarejestrowała zjawisko, trąba na początku była bardzo słaba oraz „ciągle znikała i pojawiała się”.

– Zbliżyła się i zaczęła się zwiększać. Dzięki temu udało się nam złapać dobre ujęcie, kiedy niebo było czyste – dodała Ng. Relacjonowała, że kiedy dotarła do brzegu, po kilku minutach trąba się rozpadła.

Narodowa Agencja Środowiska (NAE) podała, że co roku w tym regionie obserwuje się trzy trąby wodne. Na czas pojawienia się zjawiska NAE przewidywało ulewne deszcze oraz porywisty wiatr dla południowej, wschodniej i środkowej części Singapuru.

To nieprzewidywalny żywioł

Trąby wodne są często spotykane, ale pojawiają się nieregularnie. Są w dużym stopniu przezroczyste i na początkowym etapie można je zaobserwować tylko dzięki śladowi na powierzchni wody.

Rozpraszają się w chwili, gdy dotrą do lądu. Są słabsze od trąb powietrznych.


 

Źródło: Reuters, channelnewsasia.com, tvnmeteo, https://www.dailymail.co.uk/news/article-7017645/Singapore-waterspout-dwarfs-buildings-leaves-boats-swaying-ocean-barrels-coast.html