Potężne fale uderzają w zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Osiągają wysokość nawet 12 metrów.

Od poniedziałku wysokie fale uderzają w zachodnie wybrzeże stanów Zjednoczonych. Osiągają wysokość od 7 do 12 metrów, jednak Narodowa Służba Pogodowa (NWS) nie wyklucza, że na północno-zachodnim i zachodnim wybrzeżu Stanów mogą sięgać nawet 15 metrów.

NWS wydała ostrzeżenia. Pogoda panująca na zachodnim wybrzeżu stanowi niebezpieczeństwo dla życia i mienia. Fale mogą zrywać mosty, powodować erozję plaż i podtapiać wybrzeże. Zimna woda może powodować zatrzymanie akcji serca i trudności w oddychaniu.

Narodowa Służba Pogodowa poinformowała, że należy trzymać się „z dala od linii brzegowej, szczególnie od skał, przystani i plaż”.

Winny niż znad Alaski

Przyczyną tak dużych fal jest potężny układ niskiego ciśnienia, którego centrum ulokowało się nad Zatoką Alaska. Obecnie wędruje on w kierunku zachodniej Kanady. Wokół niego wiatr wieje przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Co za tym idzie – kieruje się właśnie w kierunku zachodnich wybrzeży Stanów Zjednoczonych. Długotrwałe podmuchy sprawiają, że woda jest „wtłaczana” w stronę lądu.

 

 

 

Źródło: Reuters, The Washington Post, forbes.com, tvnmeteo