Pięć lat temu nad północną częścią Europy zauważono zorzę polarną o niespotykanym wcześniej kształcie. Do tej pory naukowcy jednak tylko spekulowali na temat tego, jak powstała.

20 stycznia 2016 roku kilku hobbystów sfotografowało i nagrało rzadki typ zorzy polarnej. Widoczna była od Finlandii po Szkocję. W nowym badaniu, przeprowadzonym przez Uniwersytet Helsiński, aby wyjaśnić okoliczności powstania zorzy, wykorzystano te zdjęcia i filmy.

Ze względu na nietypowy kształt zorzy, przypominający wydmy, naukowcy stwierdzili wtedy, że jesteśmy świadkami narodzin nowego rodzaju tego zjawiska.

– „Wydmy” były widoczne przez prawie cztery godziny na bardzo dużym obszarze – powiedział Maxime Grandin z Uniwersytetu Helsińskiego. Dodał, że wzór na niebie rozciągał się na około 1500 kilometrów ze wschodu na zachód i około 400 kilometrów z północy na południe.

Miejsca i fotografowie związani ze zdjęciami: a) Aura, Finlandia, Jukka Hilska; b) Engerdal, Norway, Knut Holmseth; (c) Karmøy, Norway, Kjetil Vinorum; (d) Isle of Mull, Scotland, Barry Whenman; (e) Lendalfoot, Scotland, Mark Ferrier, and (f) Rattray, Scotland, Graeme Whipps. Dolny rząd przedstawia te same zdjęcia z adnotacjami wskazującymi kierunki kardynalne i najważniejsze elementy wydm. (rysunek za Grandin et al., 2021) GRANDIN ET AL., 2021

Zorza polarna powstaje w wyniku rozbłysków słonecznych, podczas których duże ilości naładowanych cząstek są wyrzucane przez Słońce i mkną przez Układ Słoneczny, wpadając na naszą planetę. To powoduje, że w podbiegunowych szerokościach geograficznych, czyli w okolicach biegunów magnetycznych Ziemi, na wysokości około 100 kilometrów nad powierzchnią planety, w atmosferze wzbudzane są atomy tlenu, które zderzają się z cząstkami wyrzucanymi przez Słońce.

Jeśli chodzi o zorzę „wydmową„, w ubiegłym roku naukowcy stwierdzili, że za jej nietypowy kształt może być odpowiedzialne stężenie tlenu w atmosferze. Według nich zwiększona gęstość atomów tlenu jest związana ze zjawiskiem tak zwanego otworu mezosferycznego. Objawia się ono wzbudzeniem fal atomów tlenu w atmosferze w wyniku interakcji z wiatrem słonecznym. Tak powstają światła kształtem przypominające wydmy.

Teraz, w badaniu opublikowanym w czasopiśmie „AGU Advances”, potwierdzona została słuszność tych interpretacji naukowców.

 

 

Źródło: ScienceDaily, ScienceAlert
0 0 votes
Article Rating